Lekko opóźnione, ale już są – oficjalne wyniki konkursu na opowieść lub reportaż z Hossin.

Po długotrwałej naradzie rady plemiennej BabaGra.pl, podjęliśmy decyzję, o przyznaniu dwóch miejsc I.

Gdybyśmy mogli – to pozostałym osobom również dalibyśmy nagrody, ale niestety, zostało mi już ostatnie pudełko PlanetSide 2 oraz bluza TR.

Zwycięzcami zostali:

Zwycięzcom gratuluję i nagrody wysłane zostaną do Was pocztą.

Pozostałe osoby startujące w konkursie dostana ode mnie kody na 7-mio dniowe boosty na 50%XP.

Poniżej fragment opowieści Agumi:

Wojna nigdy nie była dobrym miejscem dla kobiet. Zabijała w nich wszystko co różniło je od mężczyzn, delikatnie i powoli, bo przecież jak mamy czuć się kobieco kiedy zamiast szpilek mamy na sobie ogromne, ciężkie buciory i hełm? Jednak jestem dzisiaj tutaj, z nimi, walczymy ramię w ramię tylko po to, by mieć nadzieję na przeżycie kolejnego dnia. Ostatnio walki stały się bardziej zacięte, gdyż każda frakcja próbuje opanować Hossin -tak, w końcu można było się na nim osiedlić, ale dalej zdaje się, że nie jesteśmy w stanie przystosować się do ciężkich warunków tam panujących. Centrum Dowodzenia przekazało nam informację, że poziom napromieniowania na tamtejszych ziemiach spadł i możemy przejść do działania – jasne, zawsze tak mówią, a miesiąc później okazuje się, że połowa naszych leży martwa w rowie.

Należę do tajnej jednostki zwanej K29. Dla ludzi z zewnątrz każda informacja o naszej grupie jest poufna i niedostępna, a naszym jedynym znakiem rozpoznawczym jest tatuaż, który nosi każdy z nas – jest to mała jaskółka schowana między palcem wskazującym, a środkowym, praktycznie niewidoczna dla oka.

Wczoraj dostaliśmy tajną wiadomość od szefa naszego wywiadu, Kallinga. Mamy trzy dni na oczyszczenie The Finger z wszelkich form życia, czwartego dnia miejsce to zostanie zmiecione z powierzchni planety. Bóg wie co Kalling planuje, ale podobno ma to związek z silnym polem magnetycznym znajdującym się pod ziemią. Od wielu lat po naszych szeregach krąży legenda,że gdzieś na Hossinie znajdują się cztery magiczne kamienie o ogromnej mocy. Nazywają się „Raylarek”. Kamienie zawierają w sobie energię, która jest w stanie zagwarantować dostawę prądu dla całej planety na co najmniej 1000 lat, nie mówiąc już o tym, że ich właściciel będzie miał w swoim posiadaniu broń masowego rażenia. Mniejsza z tym. K29 zostało przydzielone do tego zadania, właściwie to czego mogłam się spodziewać przyłączając się do jednostki specjalnej?