To nie pierwszy raz kiedy Smedley wycofuje się ze swoich pomysłów. Pamiętacie Implanty w PlanetSide 2? Podobna sytuacja – olbrzymi protest graczy zmusił SOE do wycofania się ze swoich planów.

Wysłuchaliśmy Waszych opinii, które były głośne i wyraźne. Z naszego punktu widzenia już od pierwszego dnia bardzo jasno przedstawialiśmy nasze plany [dotyczące opłat za BR]. Jest jednak także jasne, że oczekujecie od nas o wiele więcej pod względem poziomu jakości.

Skupimy się teraz na naprawieniu błędów, dodaniu nowych rzeczy oraz mnóstwa funkcji do Battle Royale i głównej gry, tak abyście byli zadowoleni kiedy będziecie za to płacić. Tylko wtedy zaczniemy pobierać opłatę [za Battle Royale].

Wydaje mi się, że wszyscy gracze zdają sobie sprawę z tego, ze w planach DBG jest pobieranie opłaty za korzystanie z trybu Battle Royale. Jedyne czego się nie spodziewali, to fakt iż opłata ta może pojawić się w czasie wczesnego dostępu, kiedy to gracze pomagają developerom testować systemy. Jakby nie patrzeć, to w końcu ta „możliwość uczestniczenia w testach i wpływie na rozwoju gry” kosztowała 20$.