Jeśli by istniały ośrodki leczące uzależnienie od MMO, to wydaje mi się, że są szanse iż niektórzy z nas prawdopodobnie by tam zawitali.

Wczoraj wieczorem, w czasie niezaplanowanego wypadu do instancji grupowych w EverQuest 2, Diabelskie Nasienie zadał mi pytanie w ile gier gram w tej chwili… Odpowiedź: „w za dużo„…

W trakcie ostatniego tygodnia logowałam się do trzech MMO w ciągu dnia: do EQ2 aby zrobić misje crafterskie, do STO aby zrobić event na Crystalline, no i oczywiście do ArcheAge bo przecież trzeba obsadzić działki.

Czasami jestem również winna temu, że mam otwarte dwie gry jednocześnie, na przykład w ArcheAge moja postać crafci, a w tym samym czasie robię coś innego w innych grach. Oczywiście mogę to wytłumaczyć to tym, że w sumie to piszę o grach MMO na swoim blogu więc powinnam w nie grać aby nikt mi nie napisał, że nie mam porównania – co było dość częstym zarzutem kierowanym do mnie jeszcze 3 lata temu…

No więc jak to jest z Wami drodzy czytelnicy? Czy gracie w kilka MMO w tym samym czasie/ okresie? Jeśli TAK lub NIE, to dlaczego i w które?