Portal VentureBeat donosi, iż John Smedley ustapił z miejsca prezydenta DayBreak Games Company.

Jego miejsce zajmie dotychczasowy COO firmy – Russel Shanks.

Zgodnie z informacją podaną przez jednego z reprezentantów DBG John Smedley wziął urlop, a po powrocie ma zająć inne stanowisko w tej firmie.

Na decyzję tą z pewnością miały wpływ wydarzenia sprzed dwóch tygodni, gdzie Smedley wyraził złość na niski wyrok jaki otrzymał jeden z hackerów odpowiedzialny za przymusowe lądowanie jego samolotu w 2014 roku. Po tym „wylaniu żalu” przez CEO, gry DBG znalazły się pod atakiem DDoS i były praktycznie niedostępne przez kilka dni. W zeszłym tygodniu Smedley usunął swoje profile społecznościowe i zaczął publikować wpisy na swoim blogu. Wpisy, które nie mają nic wspólnego z grami DBG…

Dla przypomnienia – Smedley wraz z Russelem Shanksem byli założycielami firmy Verant Interactive, która wraz z Sony wydała w 1999 roku EverQuest. Verant został zakupiony przez Sony i utworzona została zupełnie nowa spółka – Sony Online Entertainment, na której czele stanął właśnie John Smedley. Na początku tego roku SOE zostało zakupione przez firmę inwestycyjną Comubus Nova i zmieniło nazwę na DayBreak Game Company.

Smedley był bardzo kontrowersyjną osobą – uwielbiany przez wiele osób za otwartość, a jednocześnie krytykowany za błędy w podejściu do gier i wiele niespełnionych obietnic.

Jaki wpływ ta zmiana na stanowisku CEO będzie mieć na gry znajdujące się w portfolio DBG? Osobiście myślę, że niewiele się zmieni. Russel Shanks należy od wielu lat do „ludzi Smedleya„. Po powrocie z urlopu, sam Smedley najprawdopodobniej zajmie stanowisko w Zarządzie firmy lub to, z którego ustapił Russel Shanks.

Żeby było ciekawiej, w dniu wczorajszym w jednym z komentarzy na FB przewidziałam, że coś dziwnego dzieje się w DBG i ze Smedleyem… Po tylu latach, ma się już tego „czuja” 😀

A co Wy myślicie o tej zmianie?

smed