Już dzisiaj rozpoczyna się konwencja CitizenCon dla fanów gry Star Citizen, która to mieć będzie miejsce na lotnisku w Manchester.

Osobiście to się dziwię, że wokół dramy jaka ostatnio panuje wokół tej gry – uwierzcie mi, że od tego co opisałam jakiś czas temu wydarzyło się wiele innych rzeczy, Chris Roberts zdecydował się jednak na organizację tego eventu, szczególnie przy zarzutach, że firmie kończą się już fundusze.

Zgodnie z zapowiedzią w evencie weźmie udział personel Foundry 42, czyli ponad 100 developerów pracujących nad funkcją załóg wieloosobowych oraz Squadron 42. Oczywiście spodziewać się można także samego Chrisa Robertsa, szefowej PR i jego partnerki –  Sandi Gardiner, Erin Roberts oraz wielu innych znamienitych gości.

Z okazji właśnie CitizenCon zaprezentowano graczom zwiastun trybu FPS – Star Marine, który to powinien zostać udostępniony fundatorom gry na wiosnę 2015 roku. Co ciekawe, Chris Roberts wielokrotnie wspominał, iż moduł ten będzie przełamie wiele barier i zrewolucjonizuje rynek gier FPS.

Erm… nie wiem czy to tylko moje odczucie, ale jak dla mnie na zwiastunie tym nie widać nic co powaliłoby mnie na kolana… Oczywiście, jest to dopiero pierwsza wersja tego modułu, ale zważywszy na to, że Star Citizen miał pierwotnie mieć premierę w 2014 roku, a teraz mamy ponoć mieć do niej dostęp w 2016 roku, to jak na razie tryb ten prezentuje się dość skromnie.

Zostają zawsze efekty specjalne, które mają podobno byc w tej grze rewelacyjne. W dniu wczorajszym w najnowszym odcinku „Around the Verse” zaprezentowano wybuchy statków kosmicznych i muszę powiedzieć, że wygląda to naprawdę dobrze. Czy efekty te rzeczywiście będziemy mieć szansę zobaczyć w ukończonej wersji Star Citizena – czas pokaże.