Divergence Online, które trzy tygodnie temu miało premierę na Steam, nie jest już dostępne na tym portalu.

Zgodnie ze słowami Ethana Casnera, jednego z twórców, powodem wycofania gry ze Steam jest nękanie przez użytkowników tej platformy oraz niezadowolenie wynikające z tego w jaki sposób Valve obsługuje zamieszczane tam recenzje produktu. Chodzi tutaj szczególnie o komentarze, w których zawarte są obraźliwe uwagi względem twórców, a także próby zastraszania. O ile obraźliwe recenzje zostały zgłoszone Valve do ich oceny, to użytkownik, które je zamieścił nie został zbanowany tylko dlatego, że zarzucił Casnerowi kradzież modelu broni stworzonej przez niego.

divergence-bron-z-zarzutem

W poście zamieszczonym na Facebook Ethan Casner napisał, że gra nie jest w niebezpieczeństwie i nadal trwają nad nią prace. Wszystkie osoby, które zakupiły grę poprzez Steam nadal mają do niej dostęp.

Przykro mi, ale 100$ jakie zarabiamy tygodniowo na grze nie jest warte tych obelg i tego, że musimy z nimi walczyć dzień po dniu. Zarabialiśmy o wiele więcej na naszym starym sklepie i nie byliśmy aż tak obrzucani błotem, więc jeśli proces dystrybucji dzięki Steam nie stał się prostszy i mniej bolesny, to naprawdę nie wiem, za co my płacimy Steam.

Od momentu premiery na Steam Divergence Online jest celem sporej krytyki oraz zarzutów, że aktywa gry zostały skopiowane ze Star Wars Galaxies.

20160129-divirgence-steam