Nie mówcie mi, że ArcheAge „is dead”. Nie jest. Wczorajszy dzień zdecydowanie to udowodnił.

Sirothe uchodzi za najmniejszy i najspokojniejszy z serwerów europejskich, a jednak wczoraj wieczorem, osoby chcące się na niego zalogować, musiały czekać w kolejkach. A działo się, oj działo…

20160529_archeage-sirothe-queue

Za kilka dni wchodzi aktualizacja 2.9, o której pisałam tutaj, jak i na forum. Wprowadzi ona możliwość tworzenia przez graczy frakcji oraz olbrzymie zmiany w tym, jak funkcjonować będzie zamek. Właśnie z tego powodu frakcja Haranya postanowiła odbić od Nuian część zamków.

Tak naprawdę, to do ArcheAge wróciłam kilka dni temu. Po ulepszeniu komputera w końcu mogę w spokoju grać w ten tytuł, więc chcę spróbować rajdów, oblężeń i innych rzeczy, jakie do tej pory omijałam szerokim łukiem. Właśnie dlatego dołączyłam do Laughing Coffin, bo nie oszukujmy się, może i jest to gildia PK, ale istnieje od premiery gry i jest jedną z najbardziej zorganizowanych gildii jakie spotkałam w tej grze.

W sumie to wróciłam w dobrym momencie, bo akurat na walkę o zamki na Aurorii. Laughing Coffin wygrało dwa zwoje na Calmlands i Heedmar, podczas gdy druga gildia z naszej frakcji – Evolve, na Marcala. Calmlands i Marcala należały do Guardiansów, a Heedmar do Away – tak mi się przynajmniej wydaje.

Laughing Coffin przypuściło w pierwszej kolejności na Calmlands, podczas gdy Evolve atakowało w tym samym czasie Marcala. Walka trwała tak naprawdę kilkanaście minut, bo co by nie mówić – to członkowie LC są całkiem dobrze ubrani i zorganizowani. Pierwszy rajd – „magowy”, tak naprawdę miażdżył przeciwników. Po pierwszej wygranej, przypuszczono atak na Heedmar i wydaje mi się, że walka o ten zamek była jeszcze krótsza. Niestety, oddział Guardiansów z zamku na Calmlands udał się na Marcalę i wspomógł tamtejszych obrońców, co wpłynęło na porażkę Evolve.

20160529_archeage_oblezenie-13 20160529_archeage_oblezenie-9

Oto kilka innych screenshotów z tego wydarzenia oraz stream, na którym mnie nie słychać bo miałam wyłączony mikrofon. Ogólnie to zabawa była przednia i naprawdę się cieszę, że mogłam w niej wziąć udział, nawet jako grajek-buffbot 🙂

Bezpośredni link do stream’a.