Kilkudniowa przerwa w logowaniu do The Elder Scrolls Online spowodowała to, że wyszłam z wprawy!

Tak dokładnie, wyszłam z wprawy i nie jestem już takim super wypasionym złodziejem, jakim byłam. Wróciłam do bycia nowicjuszem w tym fachu i muszę rozpocząć naukę tego wymagającego fachu od podstaw.

Nie, nie martwcie się, nie logując się przez kilka dni, moja postać nie straciła nabytych wcześniej umiejętności – w tym wypadku to ja jestem winna temu co się wczoraj wydarzyło.

Pierwsze co zrobiłam wczoraj po zalogowaniu do gry, to udałam się na kradziejstwo na swoim alcie. Nawet całkiem niezłe łupy mi wpadły. Obrobiłam kilka sejfów oraz wiele szafek. Taki normalny, spokojny, relaksujący wypad. Wszystko było pięknie i ładnie do momentu, kiedy udałam się do pasera sprzedać zdobyte łupy.

TESO_20160514_noob-w-akcji

Przypatrzcie się powyższemu obrazkowi to może zauważycie jaki błąd popełniłam. Jeśli nie wiecie o co chodzi, to Wam podpowiem. Cipąg (TM) ze mnie był, bo zamiast sprzedać te rzeczy, ja je… wyprałam!!! Żeby było śmieszniej, to nawet zdobycie achievementu mnie nie zatrzymało 🙁

Dla niewtajemniczonych – zamiast dostać za nie kasę, zapłaciłam równowartość ich wartości! W ogólnym rozrachunku wyszłam na zero. Ech…

Aby ukoić swoje nerwy, przelogowałam się na swoją główną postać – Kinya Turbogroszka w Daggerfall Covenant. Także i na tej postaci udałam się na mające uspokoić mnie kradziejstwo. I ponownie los był łaskawy, gdyż włamałam się do kilku sejfów, a i w szafkach znalazłam kilka wartościowych przedmiotów. I już miałam jechać do pasera aby sprzedać swoje łupy, gdy przejeżdżając obok królewskiego pałacu postanowiłam zahaczyć o tamtejsze komnaty. Połasiłam się…

I to był błąd. DUŻY i bardzo drogi błąd. Po raz pierwszy w tym miejscu zostałam przyłapana przez strażnika! I wszystkie skradzione wcześniej rzeczy straciłam 🙁

TESO_20160514_noob-w-akcji-3

Myślicie, że to jakaś wskazówka? Może gra mi sugeruje abym przestała kraść i zajęła się robieniem misji?