BLESS może nie podbił serc fanów aż tak bardzo, jak spodziewali się twórcy, ale to nie znaczy, że studio NeoWiz już się poddało.

Opóźnienia z premierą BLESS na Zachodzie, zamknięcie (podobno tymczasowe) rosyjskich serwerów BLESS oraz liczne łączenia serwerów w wersji koreańskiej – to wszystko nie nastraja optymistycznie. Owszem, gra ma kilka problemów takich jak chociażby optymalizacja, system walki i wiele innych, ale stworzony przez to koreańskie studio świat jest tak wielki i tak piękny, że szkoda byłoby to wszystko wyrzucić do kosza. Nie wspominając już o tym, że stworzenie tej produkcji pochłonęło dotychczas ponad 60 milionów dolarów, więc tym bardziej żal. Jest jednak nadzieja…

W zeszłym miesiącu miały miejsce zamknięte beta testy japońskiej wersji BLESS i okazało się, że wersja ta nieco różni się od tych dotychczasowych. Niektóre zmiany mogą się Wam spodobać, inne nie do końca, ale ewidentnie studio NeoWiz mocno pracuje nad tym, aby poprawić rozgrywkę w ich flagowym MMORPG.

Najbardziej zaskakującą zmianą jest całkowicie zmieniony system progresji postaci. Do tej pory kupowało się książki z umiejętnościami i te, których chciało się używać, umieszczało na pasku. Ten system został zastąpiony popularniejszym obecnie, w którym gracze wydaja punkty decydując w ten sposób jakie umiejętności chcą używać i jak mocne maja one być.

To jednak nie koniec, bo w japońskiej wersji BLESS pojawiły się tez znaczne zmiany w interfejsie gry. Menu przypomina teraz to znane nam z Black Desert Online, wprowadzono filtr na poszczególne rodzaje misji, a także dodano paski przeznaczone na umiejętności oswojonych stworzeń oraz wierzchowców.

Niestety, w grze pojawiło się także automatyczne przemieszczanie postaci do kolejnego miejsca (auto-pathing), której to funkcji – jeśli o mnie chodzi, nie cierpię.

Czy zmiany te oraz inne zapowiedziane przez Aeria Games, trafią do Zachodniej wersji gry? Wydaje mi się, że jest to wielce prawdopodobne. Jak dla mnie studio NeoWiz mogłoby stworzyć wersję PvE tego MMORPG i w zupełności by mnie to uszczęśliwiło. Zwiedzanie pięknego świata BLESS – to mi wystarczy 🙂