Na stronach kilku największych zachodnich serwisów poświęconych grom, pojawiły się nagrania z alpha testów Wild West Online.

Na początku lipca mieliśmy szansę obejrzeć pierwszy film prezentujący rozgrywkę w Wild West Online, MMORPG osadzonym  w realiach Dzikiego Zachodu. Kolejne filmy skupiają się na eksploracji, poszukiwaniu surowców i skarbów, zdobywaniu nowych broni i wyposażenia, a nawet mamy szansę zobaczyć napady. Zgodnie ze słowami przedstawicieli studia 612 Games, starają się oni znaleźć równowagę pomiędzy ilością surowców, czy też pomiędzy graczami PvP, a tymi preferującymi PvE.

PC Gamer zamieścił 13-minutowy materiał wideo, na którym widzimy jazdę przez prerię, łupienie domu, zmianę strojów oraz wymianę ognia. Podobne elementy możemy zobaczyć na materiale Polygon, natomiast IGN opublikował kilka filmów z podziałem na określone działania. Najciekawsze materiały zamieszczam poniżej.

Patrząc na zaprezentowane na filmach puste lokacje oraz błędy, widać wyraźnie, że gra ta jest w fazie bardzo wczesnych alpha testów. Zaczynam mieć wątpliwości, czy rzeczywiście produkcja ta zostanie udostępniona we wczesnym dostępie jeszcze tej jesieni, nie wspominając już o premierze zapowiedzianej na grudzień.

Wild West Online anuluje Kickstarter, zapowiada premierę na koniec 2017 roku

Jest jeszcze jedna rzecz, która nie przekonuje mnie do Wild West Online – szemrane powiązania z Sergiejem Titovem, twórcą takich „crapów” jak WarZ, Shattered Skies i wielu innych. I o ile przedstawiciel 612 Games zaprzeczył, że studio to związane jest z tą osobą, to jest naprawdę zbyt wiele dziwnych zbiegów okoliczności: ci sami projektanci, ci sami podwykonawcy, ten sam prawnik, ta sama firma wydająca, czy nawet silnik gry stworzony przez Free Reign Entertainment (spółkę Titova). Dokładniej o wszystkich tajemniczych powiązaniach możecie przeczytać tutaj.

Jak dla mnie, coś tu nie gra i warto wziąć to pod uwagę, zanim zdecydujecie się na zakup jednego z pakietów założycielskich dających wcześniejszy dostęp do Wild West Online.