Kolorowy sandbox Sea of Thieves zapowiada się niezwykle ciekawie, ale jestem przekonana, że – poza tą setką zabawnych czynności jaką wymieniłam jakiś czas temu, wielu z Was nadal zadaje sobie pytanie, co tak właściwie będzie można tam robić?

Na szczęście twórcy postanowili odpowiedzieć na to pytanie – w sam raz na start ostatnich technicznych alpha testów.

Misje w Sea of Thieves nazwane zostały „Voyages” (podróże) i kupuje się je od przedstawicieli różnych frakcji, jakie obecne są w tym świecie. Podróże te pojawiają się jako fizyczne przedmioty, pewnego rodzaju kontrakty w grze, a ich wykonanie zależy od wyników głosowania członków załogi. Wykonywanie tych misji zwiększa przychylność danej frakcji i w zamian gracz otrzymuje dostęp do coraz bardziej złożonych przygód, za które otrzymuje się jeszcze większe nagrody. I o ile zadania stanowią coraz większe wyzwania, to w Sea of Thieves nie ma wymagań dotyczących poziomu postaci, czy tez posiadanego ekwipunku. Jeśli więc, jeden z członków załogi ma dostęp do bardziej zaawansowanych podróży, to nie ma żadnych ograniczeń dotyczących tego, kto może do niego dołączyć. W tej grze kordelas, czy też pistolet, jest zawsze tą sama bronią, mającą te same statystyki, bez względu na to, czy posługuje się nią nowy gracz, czy też morski wyjadacz. Tutaj wszystko zależy od ich umiejętności.

Na ten moment w Sea of Thieves spotkać będzie można przedstawicieli trzech frakcji. Każda oferować będzie wyzwania skoncentrowane na konkretnym stylu gry.

Gold Hoarders skupiają się na wydobywaniu skarbów, co oznacza, że gracz spędzać będzie swój czas odkrywając wyspy i wraki, szukając skarbów i walcząc z ich strażnikami. Merchant Alliance daje zadania związane ze znalezieniem zapasów i dostarczeniem zasobów, wliczając w to schwytanie i opiekę nad zwierzętami podczas podróży. Order of the Soul pragnie zdobycc jak najwięcej magicznych artefaktów, które to znaleźć można między innymi w twierdzach strzeżonych są przez armię szkieletorów.

Jak widać, Sea of Thieves jest pełen interesująco zapowiadającej się rozgrywki i z pewnością będziecie mieli co tam robić ze swoimi znajomymi.

Nie wiem jak Wy, ale na dzisiejszy wieczór zaplanowałam wystrzelenie się z armaty na statku…