1. Ten serwis używa plików cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w waszym urządzeniu końcowym. W każdym momencie możecie zmienić ustawienia dotyczące plików cookies. Dowiedz się więcej.
  2. Zaloguj się aby uzyskać dostęp do wszystkich możliwości oferowanych przez społeczność BabaGra.pl.

    Po zalogowaniu możesz zakładać na forum tematy, odpowiadać w istniejących wątkach oraz korzystać z wielu innych opcji!
    Aby zalogować się na tym forum możecie wykorzystać Wasze istniejące konto na FaceBook, Twitter lub Steam.
    Wiadomość ta zniknie po zalogowaniu.

Poziom walk

Temat w 'PLANETSIDE 2' zaczęty przez DreDpl, 11 Sty 2017.

  1. DreDpl

    DreDpl [POL] Sentinels of Conglomerate

    Dołączył:
    15 Paź 2013
    Wiadomości:
    230
    Otrzymane polubienia:
    117
    Siema,
    Chciałbym zapytać jak oceniacie poziom walk na Waszych serwerach ostatnimi czasy, z perspektywy Waszej frakcji? Nie było mnie w Planetside'dzie ostatnimi czasy z racji na problem z freezami i częste "wymuszane" szybkie przejmowanie kontynentów, kończące się ich lockowaniem (co strasznie mnie wpieniało i irytowało kiedy to podczas dobrej walki, albo na ledwo otwartym kontynencie w krótkim czasie następuje jego zamknięcie). Do gry wróciłem niedawno i zauważam że to co dzieje się na Millerze to jest jakaś tragedia!! :-/ Zjawisko jak najszybszego lockowania kontynentu głównie w wykonaniu DIG'ów sprawia że nie można w spokoju pograć. Ten ich zerg-marsz pod Warpy i po VP (gdzie na placówki wpierniczają się z pop'em rzędu 75-80%) najlepiej jest omijać bo i tak niewiele się zrobi. Ale po znalezieniu dobrej walki na froncie TR sielanka nie trwa długo bo nagle lock. I tak praktycznie co wieczór! Przez to nocą spada liczba graczy online, bo po takim lock'u część stwierdza że nie chce im się już przenosić na inny kontynent i szukać walk.
    Do tego zauważyłem że TR w postaci outfitu 300 + ELME zaczęli robić to samo nie tylko przy walce z VS ale i na froncie z NC. Po stronie NC BHO pewnie próbuje robić podobnie, choć z ich dowódcami to najczęściej nie wypala.
    Jak to jest na innych serwerach i jak to widzą Ci którzy na Millerze grają w innych frakcjach?? Ja ogólnie jestem załamany że tak to obecnie wygląda. Nawet jeśli chce się przeciwdziałać i brać jakieś placówki żeby powstrzymać zlockowanie to w ostatniej minucie cappa dostaje się drop 3 pełnych Gali na Nasz niecały skład. Chore.
    Jeżeli twórcy nie wymyślą czegoś co poprawi przepływ walk (tak wiem: znieść lattince) to kiepsko to widzę :((
     
  2. Rachitynowy

    Rachitynowy Stary Wyjadacz

    Dołączył:
    25 Paź 2013
    Wiadomości:
    906
    Otrzymane polubienia:
    255
    Hmmm, nie grałem na Millerze długo więc nie wiem jak tam jest ale na Cobalcie nie jest tak źle(ale nie oznacza to, że jest cudownie). Oczywiście kontynenty są lockowane ale prawie w całości przez generatory VP którym to zajmuje oczywiście trochę czasu. Zdarzy się, że wejdziesz na kontynent na którym już jest 18 czy 19 VP dla jakiejś frakcji, ale spokojnie na drugim pograsz wtedy reszte wieczoru. Więc z lockowanie kontynentu jest raczej luźno. Najwięcej budowniczych ma TR, VS zazwyczaj stawia core'y w dobrych miejscach i ma ciężkie do wzięcia bazy. NC ma gdzieś VP i jak są bazy to blisko warpa, silos+generator i szybko traci rdzenie. W rezutacie NC ma zalokowany kontynent od święta.

    Co do kontynentów to jest wedle zasady: Główny, zazwyczaj Esamir lub Indar, rzadziej Amerish gdzie siedzi 85-95% populacji i pusty kontynent z walkami 1na1 lub jakimś ghostcapującym plutonem, którego łatwo unikać.

    Jeśli chodzi o kulturę walk na serwerze jest różnie od millera dosyć mocno.
    Przede wszystkim jest duży nacisk na obronę. Jest mnóstwo pojedynczych "farmerów" którzy redeployują się do każej defensywnej walki. Do tego stopnia jest ich dużo, że przy większej placówce potrafią nawet dorównać liczebnie zegowemu plutonowi. W zasadzie w połowie capa masz populacje 50-50 gwarantowaną o ile coś tak wielkiego jak 96+ jej nie zaatakuje lub planetside nie zdecyduje, że nie możesz tam się zdeployować i tyle.
    Druga sprawa, że cheese jest albo nie używany albo bardzo słabo używany, czyli łatwo go rozwalić. Na cobalcie używanie bojowych sundererów jest uznawane za faux pas i praktykujących tę sztukę wyśmiewa się lub poniża. Co śmieszniejsze, "dobre" outfity tego cheese'u mogą używać bo walczą z zergami i im wolno :D Dosyć to pogmatwane ale ogólnie cheese'u jest mniej z jednym ale.
    Każda walka z TR to 50% piechoty i 50% ludzi w prowlerach z HE. Jeśli chcesz zrobić ekspresowe auraxium na c4 to valkiria i leciesz nad walkę z TR. Masz 100%, że c4 wykorzystasz. Ale co wcześniej napisane się liczy. Nadal są to bardzo mierne osobniki i zabicie lub uniknięie ich ognia nie jest sztuką.

    Co innego powietrze. W powietrzu dominację utrzymuje TR więc każda większa walka musi zawierać jakiegoś flaka i to takiego dosyć uważnego ponieważ flak jest łowiony od razu przez zgrupowanie farmerów. Strzelanie z lockon'ów wywołuje w większości przypadków rozbawienie niż strach i dany osobnik jest ściągany dla przykładu z noseguna. Oczywiście czasami trafi się jakiś kiepski początkujący pilot ale zazwyczaj ginie tuż po wyleceniu z warpgate'u więc takich to nie spotkasz dużo. Zalockowanie kontynentu indar przez jakąkolwiek frakcje to koszmar dla walczących z nią.

    Co do samych frakcji:
    NC: praktycznie nie ma skoordynowanych zergów bo nie ma otartych plutonów w dostatecznej liczbie. Większość outfitów ma około 1 squadu, i zaledwie parę potrafi dać coś więcej. Walcząc z NC masz gwarancje, że po odbiciu punktu A możesz ich spokojnie farmić ponieważ poziom graczy jest dosyć niski i nigdy nie zbiorą się na tyle by zaatakować z innej strony czy też zdropować siły z maxami. To na NC jest najlepszy outfit na Cobalcie, Hydra, jednakowoż bardzo rzadko grają jakiś teamplay i właściwie 90% czasu farmią.
    TR: Zdominowany przez rosyjski zergfit 3EPG, który jest jedynym który potrafi przyprowadzić duże ilości graczy. Ale ich poziom jest tak niski, że wygrana z nimi w proporcjach 2:1 jest całkowicie realna. Często jednak znajduje się w ich mixie jeszcze jakiś inny outfit surfujący na ich fali co utrudnia sprawę. Oprócz tego TR dominuje w kwestii pojazdów, zwłaszcza jeśli chodzi o ich użycie. Nie interesuje ich w ogóle terytorium czy jakieś cele. Każdy po osiągnięciu BR 50 przesiada się albo do mosquita albo do prowlera. Garstka przeradza się w defensywnych farmerów ale akurat tego to jest najmniej. Do TR należy drugi outfit Cobaltu czyli RMIS. Podobnie jednak jak hydra mało teamplay'ują ze sobą.
    VS: VS jest najbardziej zdeterminowaną frakcją i jedną która gra patrząc na cele gry. Overpopują kluczowe bazy lub dosyłają posiłki jeśli coś dzieje się nie po ich myśli. Walcząc z VS wiesz, że jeśli wygrałeś to tylko dlatego, że przegrałeś gdzieś indziej lub też potrzebowali sił by dokopać TR. Mają najelpszy zergfit w całej grze wg mnie: TRID. Są najbardziej skoordynowaną frakcją.

    Jako PL13 raczej w większości przypadków lecimy z flow walki. Staramy się podstawiać sunderery, rozwalać dobre sunderery wroga zostawiac te złe lub blokować choke'i, w których preciwnik się zatrzymał oraz dostarczać cheese, który tak cobalt nienawidzi i który jest dosyć skuteczny dzięki temu. Nie mamy zazwyczaj populacji by robić duże pushe. Community polskie na każdym serwerze stopniało mocno więc staramy się raczej pracować nad naszą jakością.

    Ogólnie cobalt to serwer rozbity na dwie rzeczywistości: weteranów-farmerów którzy walczą tylko pod KD i wyśmiewają głupków grających pod objective oraz noobów, którym nikt nie pomaga, nie koordynuje i nikt nie chce robić otwartych plutonów.

    Ciekawostka: Otwierając otwarty squad na Cobalcie masz gwarancje wypenienia go na 100% w ciągu 5 minut. Nie ma konkurencji.

    Tyle :p
     
  3. fright1

    fright1 Znawca

    Dołączył:
    30 Gru 2013
    Wiadomości:
    65
    Otrzymane polubienia:
    30
    Czy tylko ja chciałbym powrótu starych alertów na techplanty itp. ?
     
    Agumi i OtoriAssahara lubią to.
  4. Salusik

    Salusik Głuptasek

    Dołączył:
    19 Lip 2014
    Wiadomości:
    331
    Otrzymane polubienia:
    84
    Czyli ktoś nie może grać tak jak lubi (np battle sundy) bo go wyśmiewają, a ta osoba chce tego uniknąć? Głupota, przejmujcie się dalej tym co inne nieznane wam z internetu mordy piszą to w nic nie będziecie ostatecznie grać bo ten tu to, tamten tam co inne.
    Z tego co wyczytałem to Cobalt ogólnie jest beznadziejnym serverem i cieszę się, że gram na Millerze. Wolę już z DIGami vs ELME jak wyczytywać głupoty od "pro plejerów" z Cobalta.
    A... no i na Millerze mamy SoC :v
     
  5. DreDpl

    DreDpl [POL] Sentinels of Conglomerate

    Dołączył:
    15 Paź 2013
    Wiadomości:
    230
    Otrzymane polubienia:
    117
    To za mało żeby coś zdziałać z problemem, bo zamiast overpopować w kierunku Warpa będą wrzucać 75-85 % na TechPlanta. Lattince tu dużo przeszkadza. Słyszałem że jest nieco osób którym nie bardzo chce się siedzieć w takim zergu jak DIG'i (są nawet takie osoby w samych DIG'ach o dziwo) robią, ale z racji braku alternatywnego kierunku w którym można by było wyprowadzić atak siedzą razem z resztą tych "lemingów". Gdyby było więcej kierunków w którym można pójść na mapie, przynajmniej część poszłaby "rouge" i overpop nieco by się rozładował (a przynajmniej mam taką nadzieję).
    Cholera niech zrobią cokolwiek, bo obecnie to normalnie można pograć tylko do ok. godziny 18- stej :-/
     
  6. Rachitynowy

    Rachitynowy Stary Wyjadacz

    Dołączył:
    25 Paź 2013
    Wiadomości:
    906
    Otrzymane polubienia:
    255
    To już decyzja każdego z osobna. Ja tylko napisałem jak jest. Jak sam zauważysz, potem napisałem, że wyciągamy cheese bardzo chętnie :D Kultura serwera poprostu jest mi znana i wolę napisać prawdę
     
Sprawdźmy, czy nie jesteś botem...:
Draft saved Draft deleted

Podziel się ze znajomymi