W czasie zakończonej w zeszłym tygodniu konferencji E3, zaprezentowano mnóstwo nowych gier oraz zwiastunów, ale tak naprawdę moją uwagę przyciągnęły dwa tytuły: pierwszym był opisany już przez mnie Absolver, a drugim pirackie MMO Sea of Thieves.

Nie jestem przekonana, czy grę tą można będzie nazwać MMO, chociaż określenie to stosowane jest obecnie do wielu gier, ale z pewnością będzie to wieloosobowa przygodowa gra akcji, która wydana zostanie na Xbox One i PC.

Gra ta z przymrużeniem oka potraktuje znane nam opowieści o piratach i dzięki temu gracze będą mogli robić w niej wiele dziwnych, ale z pewnością zabawnych rzeczy, począwszy od upijania się pod pokładem statku i w tawernach, a skończywszy na łataniu dziur w kadłubie powstałych podczas ataku innych graczy. Samo sterowanie okrętem też nie będzie łatwe, gdyż będzie to zadanie dla co najmniej kilku graczy, którzy będą musieli wspólnie podnosić kotwicę, opuszczać żagle, czy nawet pomóc kapitanowi w nawigacji.

W czasie swoich przygód gracze będą mogli zwiedzać liczne wysepki poszukując skarbu, walczyć w morskimi stworami, odwiedzać porty oraz tawerny, a także atakować statki prowadzone przez innych. No chyba, że zdecydują się nawiązać z nimi sojusz i wspólnie siać postrach na morzach oraz oceanach.

Musze powiedzieć, że gra ta wygląda bardzo oryginalnie i chętnie w nią zagram jeśli uda nam się zebrać piracką grupę, ale niestety jej premiery spodziewać się można dopiero w drugiej połowie 2017 roku.