Uwaga – będzie o ArcheAge. Wiem, że już dawno powinnam skończyć grać w ta grę bo to grind niesamowity, ale… coś mnie ciągle powstrzymuje.

Od niedawna staram się brać udział w wojnie w Halcyonie, czyli tej toczonej na kontynencie przeciwnika. Wcześniej mój komputer nie dawał rady, teraz nie mam już tej wymówki, więc chcę popróbować troszkę PvP, aby mi nikt później nie zarzucił, że grałam w ArcheAge a nie brałam udziału w PvP.

20150202_archeage_halcyona_map

O tym czy Haranya dadzą radę wygrać ta wojnę w sumie decyduje chyba tylko liczba osób biorących udział w tej bijatyce. O ile po premierze frakcja nasza szła jak burza przez Halcyone, o tyle po wejściu Aurorii nastąpiła marazm i bardzo rzadki kiedy udawało się wygrać tą bitwę, co powodowało spadek zainteresowania ta wojną pośród graczy Haranya. No cóż, nic nie ma bardziej cennego niż Honor.

Od jakiegoś czasu moja frakcja ponownie zaczęła organizować wypady do Halcyony i wygrywać Bitwę o Złote Pola. Czasami zajmuje to kilka minut, czasami ponad godzinę, ale jest wesoło.

Nagrodą za zwycięstwo (trzeba kliknąć klejnot przeciwnika), oraz za znalezienie specjalnej paczki z medalem na polu i zwrócenie jej do właściciela, są specjalne tokeny – Warrior’s Medal, które wykorzystywane są do zrobienia prawdopodobnie najlepszego naszyjnika w grze – Proven Warrior Necklace.

Po zdobyciu odpowiedniej liczby tych tokenów można udać się do Sun’s End, gdzie znajduje się specjalne kowadło i zacząć modlitwę do Boga RNG.

20150203_archeage_halcyona_neck_2

Naszyjnik jest naprawdę fajny bo redukuje otrzymywane obrażenia, a na wyższych poziomach daje nawet tymczasową osłonę przez obrażeniami. No właśnie – i chodzi o te „wyższe poziomy”.

Bo widzicie, nie ma wielkiego problemu podnieść naszyjnik na poziom 4 – wystarczy mieć tylko odpowiednia ilość tokenów. Problem zaczyna się powyżej tego poziomu, bo od tego momentu działa bóg RNG i jeśli nie macie szczęścia to możecie naszyjnik… zepsuć, czy wrócić z nim na poziom 4-ty.

20150203_archeage_halcyona_neck

Jeśli o mnie chodzi to udało mi się kilkakrotnie wbić naszyjnik na poziom piąty, ale przy kolejnych próbach dostaję z powrotem poziom czwarty.

No nic – mam plan. Otóż zrobię sobie drugi naszyjnik i ten który będzie mieć większy poziom będę nosić, a drugi będą starała się ulepszać. Inaczej nie ma szans na wbicie tego naszyjnika, bo ryzyko utraty poziomu jest naprawdę olbrzymie…