Niedawno oglądałam recenzję Firefall stworzoną przez pewnego polskiego gracza, gdzie biegał on wokół najsłabszego Thumpera przez 4 minuty opowiadając o tym jak mała jest mapa i że prócz Thumpingu nie ma co robić, itd. Najbardziej jednak rozbroił mnie komentarz dotyczący muzyki: „jest fatalna„… Ale, że o co chodzi?

DangerJak dla mnie muzyka w tej grze jest naprawdę świetna. Owszem czasami potrafi się zbugować, ale wystarczy relog i już mamy ją z powrotem.

Jeden z utworów, który pojawia się wraz z ekranem logowania jest jak dla mnie rewelacyjny i na obecna chwilę mam fazę słuchania go na okrągło, zresztą sami oceńcie:

httpv://www.youtube.com/watch?v=EqyZjJAOWUI

Do tego jeszcze te kawałki:

httpv://www.youtube.com/watch?v=0UUMw_M60Rw

httpv://www.youtube.com/watch?v=8ElFEVjzvm0

8 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Skaramanga

Bardzo podoba mi się theme 2, 5 nawet nawet a reszta taka sobie… W trailerach użyli dubstepów jakichś nie wiem, co to za moda na to…. Ale jak mi się coś nie podoba to włączam swoje trzy akordy.

Kinya gdzie jest wyjscie z tornada bo cały czas się zamyka wraz ze mną 😉

I jeszcze raz napisze o bardzo fajnej babce która pomaga w wyszukiwaniu misji, opisuje je…. Fajnie to zrobili…

Rzadko w grach dobra muzyka jest. Ostatnio tylko w mass effect 1 2 3, Last Of Us, i w Fallout 3 w którym radia z starymi amerykańskimi piosenkami słuchałem na okrągło

Wichura

Pewnie dlatego jest fatalna, bo to nie jest dubstep, ewentualnie jakieś kiepskie power/heavy którym się teraz promuje najczęściej gry.

Jak się gra ileś lat w to samo, to muzyka i tak nie ma znaczenia, bo przecież się ją wyłącza. Ile razy można słuchać tego samego w kółko. Także nie wiem co to w ogóle za kryterium oceny gry. Chociaż akurat OST z Vanguarda podobał mi się najbardziej ze wszystkich składowych tej gry. 😉 Swoją drogą to właśnie przez katowanie „swoją” muzą w większości filmików z raidów na YT, wyłączam dźwięk.

Skaramanga

@Wichura ”

Ile razy można słuchać tego samego w kółko.

Ja słucham swojej muzyki już 7 lat co raz dochodzą jakieś nowe zespoły, ale wcale nie zarzucam innych… Muzyka której słucham ma ponad 40 lat a i tak ludzi nie nudzi. Niektóre rzeczy mają to coś co nie pozwala im się znudzić.

„to muzyka i tak nie ma znaczenia, bo przecież się ją wyłącza”

To znaczy że najlepsza nie była

Wichura

Skoro nic nie zarzucasz to znaczy jeszcze nie wiesz, że 7 lat to krótko. 😉 Choć znam dziennikarzy muzycznych, którzy sami się śmieją z tego czym zachwycali się, pisząc recenzje 7-8 lat wcześniej, kiedy do 30-stki mieli jeszcze kilka lat. Oczywiście, że są tacy co słuchają twardo jednej rzeczy przez 40 lat, no cóż, ja po prostu do takich nie należę.

Skaramanga

tak jakbym miał więcej niż 40 lat to bym pewnie tyle słuchał… Ale mając 20 cięzko słuchać czegoś przez Taki okres