Moja gra w FireFalll nie zawsze ogranicza się do walki z Chosenami. Czasami walczę także z przeciwnikami moich „NPC-przyjaciół” co nie zawsze jest łatwe.
Jestem w trakcie robienia kampanii od Oilspilla, którego uratowałam jakiś czas temu. Ostatnio wysłał mnie on na prawie samobójczą misję do Proving Grounds. Nie za bardzo wiem o co chodziło w tej misji, ale chyba miałam robić za jego ochroniarza, w trakcie gdy on prowadził pewne negocjacje ze swoimi dawnymi znajomymi. I jak to zwykle bywa – wszyscy zostaliśmy zaatakowani…
Jak to zwykle bywa, padł system zarządzający automatycznymi wieżyczkami i należało go zrestarować. Aby to zrobić trzeba uruchomić 5 konsol znajdujących się w osobnych budynkach. Jak to w grach bywa – w każdym z budynków, jak i wkoło niego, mnóstwo atakujących przeciwników.
Było ciekawie musze powiedzieć 🙂
Najciekawszy jednak okazał się eksponat znaleziony przeze mnie w jednej z sal i mimo, że byliśmy pod atakiem, to aż musiałam zrobić screenshota. Co to jest?!
Kolejne kampanie od Oilspilla są na coraz to większe poziomy, więc chyba będę już potrzebować grupy…














![[FF] Program VIP](https://babagra.pl/wp-content/uploads/2013/09/VIP_Ad-100x70.png)

Jak nic mutacja Obcego ze Smokiem Wawelskim 😉
Ty wiesz, że własnie obcego jakoś mi to przypomniało. Tylko nie wiem dlaczego…
Pysk, kręgosłup, ogon. Obcy jak cholera 😉
Pysk trochę jak u zerga 😀
Moge z toba porobic :O
Mnie te stworki już atakowały. Jest to rodzaj chosenowego psa, który zadaje dość duże obrażenia na bliski dystans. Powiedz, kiedy będziesz robić kolejną misję.
Ja najwcześniej w czwartek zaloguje się do FireFall, ale to jeszcze nie wiem na 100% 🙁
To jest Trapjaw, jak w przyszłości doczłapiesz się do Devils Tusk i będziesz robić Raid Devils Tusk Warfront to będziesz ich miała po dziurki w nosie 😀
Kilka błędów ort: negocjajcje, znajmomymi, zrestarować, prezciwników, musze, bylismy, zrobic.