Wiele kont należących do graczy EverQuest, EverQuest 2, DC Universe Online i PlanetSide 2 zostało w ostatni czwartek zbanowane, a wszystko za to, że gracze Ci zakupili klucze aktywacyjne do tych gier od stron trzecich.

201607-DBG-ban-1

Zbanowanych zostało podobno kilka tysięcy kont osób, która zakupiły kody na dodatki, paczki, czy też Krono z takich stron jak G2A, PlayerAuctions, a nawet kody wyłudzone ze Steam. W ostatnim czasie na stronach „trzecich” można w atrakcyjnej cenie zakupić nielegalnie zdobyte klucze na różnego rodzaju dodatki, czy tez paczki do gier tworzonych przez DayBreak Games i wychodzi na to, że studio to nie ma zamiaru tego tolerować.

Skala banów była tak duża, że zaskoczyła chyba samo DBG, gdyż kilkanaście godzin później wszystkie zbanowany konta zostały odbanowane i otrzymały ostrzeżenia.

201607-DBG-ban-2

Podobno, wiele z tych kluczy zostało wyłudzonych od Steam i proceder ten trwał nawet kilka miesięcy. W tym czasie były one odsprzedawane w atrakcyjnych cenach na innych stronach, co naraziło Valve oraz DayBreak Games na spore straty. Dlaczego firma Valve potrzebowała aż kilku miesięcy, aby zauważyć, że coś nie gra ze sprzedażami? Nie wiem, ale na ten moment usunięto ze Steam wszelkie dodatki i paczki, jakie do niedawna można było zakupić do gier wydawanych przez DayBreak Games. Poza H1Z1 oczywiście.

Czwartkowe bany można potraktować jako ostrzeżenie, więc jeśli nie chcecie stracić swojego konta, to nie kupujcie kodów aktywacyjnych do gier DBG od osób trzecich.

10 KOMENTARZE

  1. Chyba nie tędy droga. Karać końcowego klienta zamiast szukać w czym tkwił problem. Znowu pokrzywdzeni są gracze. I znowu wielu odejdzie.

      • No ta, ryzykują że kod nie zadziała. Po to się ubezpiecza transakcję. Ale żeby dostać bana jak kod wszedł i działa? No i skąd DB wie kto kupował kody od kogoś? To co mi też dadzą bana bo kiedyś kupowałem na Allegro kody z kart nVidia? No i na czym dokładnie ten przekręt na wyłudzaniu kodów polegał? Powinni nie dopuszczać do takich sytuacji a nie banować.

            • No ale to nie oni „tam” sprzedają kody. To są kody kupione od nich albo od Steam, sprzedane „innych stronach”, a potem osoba, która je zakupiła robi chargeback na karcie kredytowej, a za tym idzie ban. To gracze powinni wiedzieć aby nie kupować „tam” kodów 😀

              • No to po prostu sa sami sobie winni, powinni reagować szybko a nie po kilku latach 😛 – jest taki chargebak – no to blokada keya… z komunikatem (nie ze ban bez komunikatu) ale ze z komunikatem ze wlasnie takie cos stalo sie to wtedy gracz bedzie tez mogl sie bronic

Comments are closed.