Ciekawie wyglądający tytuł Foxhole, zadebiutował na w czwartek na Steam Early Access i jest to dobra wiadomość, dla graczy szukających trwającej przez długi czas wojny.

Tak naprawdę to prócz darmowej strzelanki PlanetSide 2, nie znam żadnego innego tytułu, gdzie na jednej mapie w przyszłości będzie walczyć nawet kilkuset graczy, a sama wojna nie ma końca. Foxhle z pewnością można także zaliczyć do niewielu gier noszących dumne określenie MMOFPS, czyli strzelanki na naprawdę dużą skalę. Z tym, że ta gra jest nieco inna… Czy lepsza? To się jeszcze okaże, ale pierwsze komentarze na Steam dają jej bardzo pozytywne oceny. Dlaczego? Być może dlatego, że w porównaniu do innych gier lądujących w znienawidzonej przez wielu kategorii wczesnego dostępu, akurat Foxhole jest dość ciekawym i w miarę ukończonym tytułem, w porównaniu do innych rodzynków, na jakie można się natknąć na Steam.

Foxhole jest unikalną grą łączącą w sobie strzelankę, strategiczne planowanie, a także elementy sandboxu. To gracze odpowiadają za każdy aspekt tej wojny. Walka z przeciwnikiem jest równie ważna jak zbieranie i dostarczanie zasobów, tworzenie okopów, budowa sieci radiowych do celów komunikacji, czy też niszczenie łańcucha logistycznego przeciwnika. Tytuł ten nie tylko zachęca, ale i wręcz wymaga od użytkowników planowania oraz współpracy, co ostatnio rzadko się spotyka w grach określających się mianem MMO.

Akcja gry osadzona została w alternatywnej rzeczywistości w czasie wojny światowej toczącej się gdzieś pomiędzy latami 1920, a 1950. W ramach wczesnego dostępu do Foxhole dodano kilka nowych funkcji, takich jak tworzenie czołgów i pojazdów lądowych, które mogą być użyte w walce. A do tego mamy „friendly fire”, więc trzeba uważać gdzie się celuje…

Foxhole [strona] można zakupić na Steam za 19,99 Euro, a do 3 sierpnia możecie skorzystać z 10% obniżki ceny.

4 KOMENTARZE

  1. FPS to to na pewno nie jest. Raczej TPS z widokiem izometrycznym, który można dowolnie obracać. Pograłem wczoraj ze 2 godzinki, pierwsze wrażenia bardzo pozytywne jak na EA. Problemem może być to, że w tej grze jednostka nie istnieje – nie da rady grać bez komunikacji głosowej z innymi graczami. Jeśli porównujemy do PS2, to samotny wilk mógł nawet sobie w PS2 pograć. Tutaj albo zostanie przejechany przez ciężarówkę (hint: nie pałętać się po drogach) albo zginie po napatoczeniu się na pierwszy patrol wroga. W kupie i skoordynowaniu siła.

Comments are closed.