Zamiarem studia Rare jest to, abyście bawili się równie dobrze niezależnie od tego czy będziecie grać w Sea of Thieves, czy też tylko oglądać czyjąś rozgrywkę.

I chyba tak będzie, bo już teraz oglądając rozgrywkę pomiędzy developerami, całkiem nieźle się bawię.

W najnowszym dzienniku developerskim, twórcy Sea of Thives opowiadają o tym, jak tworząc grę biorą pod uwagę nie tylko graczy, ale i osoby lubiące oglądać gry wideo. Starają się oni aby oglądanie rozgrywki było na tyle przyjemne i urzekające, aby gra ta w przyszłości być może stała się hitem na Twitch.tv.

Myślę, że dzisiaj właśnie w taki sposób trzeba myśleć o grach. Nie chodzi tylko o gracza, ale i o widza. Głos obydwu grup trzeba brać pod uwagę.

Poniżej zamieszczam najnowszy dziennik oraz film z rozgrywki, nakręcony podczas zabawy twórców w Sea of Thieves [strona]. Polecam obejrzeć szczególnie ten drugi 🙂

 

3 KOMENTARZE

  1. Jestem w insider program, ale dostać się do testów to chyba jak wygrać w totka 🙂 Kolejna gra, która stawia na kooperację graczy. Czyżby powrót do starych czasów? Żeby nie skończyło się jak z Wildstarem, który ledwo zipie. Podobna stylistyka grafiki, podobny humor, inne krajobrazy.

    • Współpraca graczy to fajna rzecz, tylko trochę mnie przeraża to, że grupy są 4-osobowe. Wolałabym aby zrobili je na max 6-8 osób, a nie sztywno trzymali się jakiejś określonej ilości graczy.

Comments are closed.