Od kilku miesięcy społeczność Paragon domagała się poważnych zmian, a zamieszczony dwa tygodnie temu komunikat twórców, w którym to podzielono się ze społecznością obawami dotyczącymi finansów oraz ostatnich zmian mających wpływ na spadek popularności tej MOBA, z pewnością nie napawał optymizmem.

Wraz z niesamowitym wzrostem Fortnite, a w szczególności darmowego trybu Battle Royale, dalsze prace nad Paragon stanęły pod znakiem zapytania, tym bardziej, że koszty prac nad rozwojem gry przewyższały wpływy ze sprzedaży pakietów i skórek.

Ostatecznie studio Epic Games podjęło decyzję o zamknięciu gry. W komunikacie napisano między innymi, że twórcy nie widzą dobrego sposobu na rozwinięcie Paragona w tytuł MOBA, który przyciągnie wystarczająco wielu graczy, aby utrzymać się na rynku.

Nie poradziliśmy sobie wystarczająco dobrze, aby sprostać obietnicy, jaką złożyliśmy wraz z udostępnieniem Paragona. Zawiedliśmy was – mimo ciężkiej pracy zespołu twórców – i bardzo was przepraszamy.

Paragon zakończy swój krótki żywot już 26 kwietnia, a wszystkie osoby, które wydały jakiekolwiek pieniądze na ten tytuł bez względu na platformę, mogą poprosić o ich zwrot.

Wygląda na to, że hype na gry typu MOBA powoli się kończy, ale zamiast tego mamy teraz modę na gry typu Battle Royale. Z zamknięcia Paragon z pewnością ucieszą się gracze Fortnite, gdyż większość ekipy tej gry, przekierowana została właśnie do prac nad najnowszym hitem studia Epic Games.

Co ciekawe, to Epic Games nigdy nie wierzył w możliwość sukcesu Fortnite, trzymając tę grę w zamkniętych Alpha testach już od kilku lat, a za to duże nadzieje pokładał właśnie w Paragon.