Kiedyś musiał nastać ten dzień. Im dłużej grałam w The Elder Scrolls Online i zachwycałam się tą grą, tym bardziej zbliżałam się do tego momentu. I w końcu nadszedł: jestem rozczarowana!

Musicie wiedzieć jedno – ja naprawdę nie mam fioła na punkcie zdobywania wszelkich osiągnięć w grach, czy też jak je z angielska zwiemy – Achievementów. W TESO jednak zdobycie co niektórych z nich, nagradza barwnikami do strojów, strojami i innymi nagrodami. Także niektóre z nich są dość ciekawe i przypadły mi do gustu. I o ile nie widzę kategorii związanej z ilością skradzionych przedmiotów – a szkoda, to jednak była taka jedna, której postęp sprawdzałam za każdym razem gdy logowałam się do gry: otwieranie skrzynek ze skarbami.

A uwierzcie, skrzynki te potrafią pojawić się w najdziwniejszych miejscach, a nawet kilka obok siebie 😀

teso_20160928_oltarz-chest

Polowanie na skrzynki ze skarbami bardzo mnie wciągnęło i o ile kilka pierwszych etapów poszło jak z płatka, to otwarcie 1.000 skrzynek zajęło mi prawie osiem miesięcy. Ale w końcu dokonałam tego czynu i nawet nie wiecie, jak bardzo mnie to ucieszyło.

teso_20161119_skrzynka-2

Osiągnięcie to zdobyłabym z pewnością wcześniej, gdyby nie to, że miałam dłuższą przymusową przerwę od gry – ale już wróciłam. No i w sumie nadrobiłam zaległości – otworzyłam w końcu te 1.000 skrzynek, ucieszyłam się i… chwilę później rozczarowałam. I to bardzo.

Dlaczego?

Bo to już koniec. Nie ma kolejnych etapów…

No ja się pytam – jak to tak? Gdzie kolejne etapy na otwarcie 5.000, 10.000, itd? No jak można tak przerwać, gdy ja dopiero zaczęłam się rozkręcać?

A miałam takie piękne plany, a teraz chyba muszę je zmienić…

Znacie może jakiś inny ciekawy achievement w TESO, na którym mogłabym się teraz skoncentrować?