środa, Maj 27, 2020
Strona główna Tagi Baba Tyż Gra!

Tag: Baba Tyż Gra!

Fallout 76: Polly wymiata, Dozorczyni się kamufluje, a Księżna zwala robotę na innych

Ludzie powrócili w Appalachy, więc była to tylko kwestia czasu, kiedy i ja zajrzę do Fallout 76. I jak to zwykle bywa, zamiast wykonywać misje, to ja jak zwykle, skupiam się na zwiedzaniu i...

Final Fantasy XIV: Bajkowy ślub N’aave i Farani

W niedzielne popołudnie miałam szansę uczestniczyć w pierwszej uroczystości ślubnej w Final Fantasy XIV - kolejna funkcja dostępna dla graczy w tym popularnym MMORPG. I powiem Wam jedno: ech, co to był za ślub... Zaproszenie...

Surviving the Aftermath wprowadza Prawo i Porządek

Proście, a będzie Wam dane. Rozpoczynając swoją przygodę w Surviving the Aftermath pomyślałam sobie, że fajnie by było gdyby ci moi osadnicy nie próbowali gołymi pięściami zabić atakujących ich zmutowanych niedźwiedzi, co w większości...

FFXIV: Spokojnie to tylko Labirynth of the Ancient

Kolejny tydzień grania w Final Fantasy XIV za nami, więc czas na krótką aktualizację: Twardy zażarcie crafci, Szajla zawzięcie leveluje, Zenek wysyła na misje Czerwonego Falafela, Gotik uparł się na Czerwonego Maga, Skuku trolluje...

Próbując przetrwać w Surviving the Aftermath

Zeszły tydzień nie zaczął się zbyt dobrze, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Wielka awaria internetu jednej z sieci wymusiła na mnie niejako zagranie w tytuł offline, więc wybór...

Final Fantasy XIV: Turbogroszki się powiększają, w szeregi zapraszają

Przygód Turbogroszków w Final Fantasy XIV ciąg dalszy. Ostatnie tygodnie należały do dość pracowitych, i to zarówno pod względem wyzwań, jak i fabularnym. Podczas gdy, Ringaz, Szajla i Muoteck nadal tkwią w czasach Heavensward, mnie,...

Final Fantasy XIV: Czas na turbo-wyzwania

Nadejszla wiekopomna chwila: Turbogroszki zabrały się za Bahamuta i inne ekstremalne wyzwania. Cztery dzielne Groszki umierały wczoraj przez ponad 1,5 godziny na Twintanii i miały niesamowita radochę. Kolejne podejście już w najbliższą niedzielę. Dlaczego akurat...

Final Fantasy XIV: Pierwsze przygody w podwodnych klimatach

Po prawie dwóch miesiącach od skończenia fabuły z dodatku Heavensward w Final Fantasy XIV,  w końcu zabrałam się za kolejny: Stormblood. A to oznacza dalszą fabułę, dostęp do nowych regionów, umiejętności i wyzwań. Powiem Wam,...

The Division 2: Nowy Jork zachwyca, a przeciwnicy są wyzwaniem

Minęło już prawie dwa tygodnie od czasu premiery rozszerzenia Władcy Nowego Jorku do The Division 2. Zdecydowana większość osób w naszym klanie zdecydowała się na zakup i - z tego co widzę - są...

Final Fantasy XIV: Gildiowy domek z widokiem na morze

W Final Fantasy XIV nie da się chyba nudzić - co chwilę odkrywam coś nowego. Wiem, powtarzałam to już wielokrotnie, ale co zrobić, jeśli każdego tygodnia gra ta bardzo pozytywnie mnie zaskakuje. Nie wiem, czy...

The Division 2: Coney Island kolorowym wprowadzeniem do Nowego Jorku

Wiem, że obecnie fani The Division 2 - wliczając w to i mnie, przemierzają ulice Nowego Jorku, ale zdałam sobie sprawę, że nie pokazałam Wam jak cudnie wyglądają parki rozrywki, które pojawiły się w...

Final Fantasy XIV: Ech ci piraci i ich dziwaczne skarby

Pod koniec stycznia udało mi się w końcu ukończyć fabułę pierwszego dodatku do Final Fantasy XIV - Heavensward, ale to nie oznacza, że od razu rzuciłam się do Stormblood. Oj nie... Po kilkudziesięciu godzinach fabuły,...

Final Fantasy XIV: Heavensward skończony, Alexander ukatrupiony

FFXIV: Heavensward uważam za skończone. Przynajmniej jeśli chodzi o fabułę, bo nadal do zrobienia mam mnóstwo misji pobocznych odblokowujących dostęp do różnego rodzaju instancji grupowych oraz rajdowych. Dobra wiadomość jest taka, że po nieco nudnej...

FFXIV: Nie taki straszny Alexander

Czy wspominałam Wam już jak dużo różnych rzeczy jest do robienia w Final Fanatsy XIV? Właśnie ta różnorodność przezwycięża moją niechęć do bycia zmuszanym do robienia questów - w tym przypadku głównej misji fabularnej. Ostatnio...

Final Fantasy XIV: I tylko Borgów brakowało…

Panie i Panowie, z przyjemnością informuję, że po trzech tygodniach wymuszonej przerwy, w końcu powróciłam do Final Fantasy XIV i ukończyłam fabułę z podstawki pierwszego dodatku do tej gry - Heavensward. Oj, działo się... Heavensward...

The Division 2: Turbogroszki na straży bezpieczeństwa Agentów

Zdziesiątkowani, ale wierni, fani The Division 2, z niecierpliwością wyczekują na lutową aktualizację tej gry. Jednak do tego czasu trzeba sobie znaleźć zajęcie w Waszyngtonie... Problem ten dotyczy także naszego klanu Turbogroszki na PC. No...

Final Fantasy XIV: podstawka ukończona, czas na smoki i inkwizycję

Święta, święta i po świętach. I w końcu, po dwóch tygodniach przerwy, znalazłam czas by w coś pograć i o czymś popisać. Kilka tygodni temu prawie całą paczką starych EverQuestowych znajomych, zaczęliśmy grać w Final...

Final Fantasy XIV: A miałam tylko spróbować…

Powoli wgryzam się w Final Fantasy XIV Online. Moje pierwsze wrażenie nie należało do udanych, ale dałam dałam tej grze szansę i nie żałuję. W sumie to jest jedna rzecz, której żałuję - to, że...

Final Fantasy XIV: Pierwsze wrażenie się nie liczy?

No dobrze, czas się przyznać: odważyłam się w końcu wypróbować Final Fantasy XIV Online. Przeszłam porąbany proces rejestracji, ściągnęłam antyczny launcher, dołączyłam do światów i serwerów, założyłam postać i... postałam w kolejce. Udało mi...

Dark and Light: Oswajamy mityczne bestie

Kilka ostatnich dni w Dark and Light na naszym serwerze Turbogroszkowo, były naprawdę fascynujące. Przypomniały mi się stare dobre czasy, kiedy na pewne rzeczy potrzeba było poświecić mnóstwo czasu, a do tego współpracować...

Obserwuj Nas

3,307FaniLubię
179ObserwującyObserwuj
0SubskrybującySubskrybuj

Najnowsze