Wygląda na to, że popularność Conan Exiles zaskoczyła samych twórców gry – studio Funcom, jak i operatora serwerów, firmę Pingperfect.

Wczoraj wieczorem studio Funcom poinformowało, że czynnych jest 7700 serwerów, z czego 7500 są serwerami prywatnymi. W związku z tak wielkim zainteresowaniem, firma Pingperfect nie dała rady sprostać wymaganiom i dlatego też obie strony postanowiły rozwiązać umowę współpracy.

Niestety, ze względu na ogromne zapotrzebowanie na serwery i nasze potrzeby związane z ich administrowaniem, nasz oficjalny partner nie był w stanie świadczyć nam usług na odpowiednim poziomie jakości, jaki wymagamy. Z tego powodu, wspólnie podjęliśmy decyzję o zakończeniu współpracy. Jesteśmy w tracie poszukiwania nowego partnera.

[…] W międzyczasie dziękujemy Wam za Waszą cierpliwość i zachęcamy do grania na jednym z tysięcy nieoficjalnych serwerów, jakie są dostępne. Przepraszamy wszystkie osoby, które grały na oficjalnych serwerach, ale wydaje nam się, że lepiej jest rozwiązać ten problem teraz, niż później.

Co to oznacza? Oznacza to, że do czasu znalezienia nowego operatora – co może zająć kilka dni, gracze Conan Exiles nie będą mieli dostępu do oficjalnych serwerów. Zgodnie z komunikatem, dane wszystkich postaci, ich progres oraz budowle są zachowane i powinny zostać odtworzone na nowych serwerach.

Informacja ta pozwala także zrozumieć, dlaczego gra ta od momentu premiery na Steam Early Access borykała się z tak wieloma problemami sieciowymi. Miejmy nadzieję, że znalezienie nowego partnera rozwiąże te problemy.