W ostatni weekend miał miejsce coroczny wielki event poświęcony przemysłowi gier komputerowych – PAX East. Oczywiście byli tam obecni przedstawiciele SOE, w tym Dave „SmokeJumper” Georgeson, który jest dyrektorem odpowiedzialnym za wszystkie tytuły EverQuest łącznie z tym nowym – tajemniczym, który zostanie przedstawiony graczom 1 sierpnia.

EQ franchiseOprócz panelu dotyczącego przyszłości gier MMO w którym to brał udział między innymi Dave Georgeson, gracze mieli okazje również posłuchać wywiadu jaki on udzielił portalowi MMORPG.com, w którym to stara się jak może aby nie powiedzieć ani słowa o EQ Next.

httpv://www.youtube.com/watch?v=Dt-MEgLXKXs

W skrócie Dave Georgeson przedstawił jak wyglądała i wygląda obecnie praca nad nowym MMO i dlaczego jakiekolwiek informacje utrzymywane są przez SOE w tak wielkiej tajemnicy.

Zanim SmokeJumper został wprowadzony do projektu EQ Next, wcześniej powołany zespół pracował nad ta grą już ponad 1,5 roku. Owszem była to rewolucyjna gra, ale nie było to nic nowego i zaskakującego. Dlatego też zwołano burzę mózgów w czasie której developerzy wykonali listę najlepszych rzeczy z różnych MMO oraz takich jakich nie chcieliby absolutnie zobaczyć w swojej grze. W czasie tego spotkania powstało kilka zabójczych pomysłów, takich gdzie jak gracze o nich usłyszą to z pewnością zadadzą pytanie „Oni TO robią??!!„. Ówczesny zespół ok. 30 osób (teraz jest ich znacznie więcej) sporządził listę, którą nazwali „Świętym Graalem” i na której znajdują się wszystkie pomysły jakie chcą wprowadzić do nowego MMO. (Strach się bać…)

Prawda jest taka, że jest bardzo mało firm, które maja takie doświadczenie w tworzeniu gier MMO jakie ma SOE. Nie ma praktycznie żadnej firmy z zachodu, która miałaby w swoim portfolio tyle czynnych i różnorodnych gier MMO. Nawet EverQuest i EverQuest II bardzo się od siebie różnią. Te wszystkie doświadczenia wpływają na to, że firma ta wie dokładnie co będzie działać, a co nie będzie i jakie przeszkody na rynku czekają na nowe MMO.

W opinii Georgesona wiele nowych gier MMO są tworzone jako gry w których się głównie walczy i nie widać aby trend ten miał się szybko zmienić. EQ i EQ2 wygrywają bitwy ze wszystkimi nowymi MMO, bo gracze owszem pójdą, spróbują nowej gry ale na koniec i tak wrócą właśnie do tych gier, chociażby dlatego, że jest w nich wspaniała społeczność graczy. EverQuest ma 14 lat, a EverQuest II ma 9 lat. Nie oszukujmy się, ale czynna praca nad tymi grami trwa nieprzerwanie od 19 lat. Te gry nigdy nie umrą, chociażby właśnie ze względu na graczy, którzy je kochają i traktują jak swój dom i rodzinę.

EverQuest Next ma wiele oryginalnych pomysłów, dlatego też SOE nie ma zamiaru uprzedzić swojej konkurencji o tym co dokładnie tworzy i wszystko jest okryte wielką tajemnicą. SOE Live jest coroczną imprezą na która przyjeżdżają najwierniejsi fani gier SOE aby wspierać i spotkać się z developerami. Są to ludzie, którzy decydują się co roku wydać duże pieniądze aby móc spędzić czas z pracownikami SOE i móc dowiedzieć się jakie są plany względem gier w jakie grają. Dlatego też właśnie na SOE Live zostanie pokazane po raz pierwszy nad czym dokładnie pracują developerzy EQ Next.

Kontakt pomiędzy graczami jest bardzo ważny i widać to chociażby po ilości stron fanowskich czy też Wiki. Gracze naprawdę chcą pozostać w kontakcie i jest rzeczą oczywistą dla SOE, że trzeba połączyć graczy w grze w różny sposób, jak chociażby przez urządzenia mobilne. (Dziś lub jutro, na GDC, ma nastąpić prezentacja super nowoczesnej aplikacji dla Planetside 2 na Android i iOS. Z pewnością podobna rzecz będziemy mogli zobaczyć w EQ Next – Kin)

EverQuest Next będzie grą MMO zasadniczo inną. To będzie MMO, które przyciągnie graczy nowymi pomysłami z jakimi do tej pory się nie zetknęli w połączeniu z rzeczami jakich nikt nigdy wcześniej nie widział. Taki właśnie będzie EverQuest Next zgodnie ze słowami Dave „SmokeJumpera” Georgesona.

No a co Wy o tym myślicie?

9 KOMENTARZE

  1. Oj chciałbym zobaczyć tego ” Świętego Graala ” 🙂 Z niecierpliwością czekam do sierpnia na jakieś informację.

  2. Dzieki opracji mam 29 dni urlopu, który mi zostanie. Jak myslicie – na co go trzymam? 🙂 Jest to jedyny tytuł „must have” – odpusciłem wszystko od 2 lat i nie kupilem dodatku do Eq2 … i nawet żona wie jak wygladam z twarzy, a nie że tylko moje plecy widzi 🙂 Juz czas!

  3. A ja się obawiam, że rewolucja będzie tak duża, że niespecjalnie się, sporej części fanów EQ2, spodoba. Ilu z nas gra/grało w EQ1? Takie obawy wzbudza u mnie stwierdzenie SOE, powtarzane już dawno temu, że EQnext nie ma być konkurencją dla starych tytułów, co w połączeniu z podkreślaniem jaka to nowatorska gra, oznacza, prawdopodobnie, że ma trafiać do zupełnie innego targetu.
    Poza tym „Święty Graal”… serio? Nabieracie się na taką hype’ującą gadkę? Przecież wiemy co SOE testowało w ostatnich latach w EQ2, więc łatwo sobie wyobrazić w jaką stronę będzie podążać lista innowacyjnych ficzerów. Bardziej się boję, że gra będzie pasjonująca jak Dungeon Maker w EQ2 – ot, rewolucyjny ficzer.

    • Aza, Smokejumper nazwał ta listę „Holy Grail”, ja tylko przetłumaczyłam to co on mówił 🙂 Na nic sie nie nabieram bo przecież wiem dokładnie co było i jest testowane od jakiegoś czasu w EQ2 oraz w Planetside 2. Ten post streszczał tylko ten jeden wywiad. Moje przypuszczenia opisałam parę dni temu… Staram sie tylko przekazywać informacje.

      Hmm… co ty taki nerwowy z rana? 😀

  4. Jeszcze jedno. Mam dla nich rewolucyjny ficzer – zacznijcie robić gry tak, żeby dodatki rzeczywiście rozszerzały content gry, a nie zastępowały jeden drugim, doprowadzając w efekcie, że więcej jak połowa obszaru wygląda na martwy.
    Graczy takich jak Caminno, którzy lubią bawić się nieaktualnym contentem wielu w końcu nie ma.

    Założę się, że na to, to oni nie wpadli, bo na pierwszym miejscu listy „Świętego Graala” jest zysk – nie daj boże, ktoś by zdecydował, że nie chce kupować jakiegoś dodatku, bo wypuścili crap zrobiony przez stażystów – trzeba więc zmusić do kupna jakoś.

  5. Wcale nie jestem nerwowy. Po prostu komentuję tą ich PRową gadkę. Za często Kin przyjmujesz komentarze na blogu osobiście, a one są moim dialogiem z SOE.
    Tak, tak, SOE to dla mnie istota omnipotentna i widzi co tu do niej piszę, dlatego jako mściwe bóstwo na pewno pokarze mnie grą, którą nie będzie mi się podobać. ;]

    A serio, Internet ma to do siebie, że jak coś piszesz to przekazu niewerbalnego wypowiedzi po prostu nie ma i emoty naprawdę nie wystarczają/oddają. Trzeba o tym pamiętać, szczególnie jak się gra, byłoby po połowę dram mniej. Nie jestem zły, raczej się śmieję, oczywiście ciągle, naiwnie liczę, że będzie w co pograć, ale jednocześnie w to nie wierzę.

    • Ja powiem szczerze nie wiem czego sie spodziewać po Eq Next i aż się boję tego co SOE wymyśliło.
      To, że biorę troszeczkę do siebie, to fakt – staram się z tym walczyć. Paweł wielokrotnie mi o tym mówi, ale to chyba taka moja babska natura 😀
      Natomiast ja uwielbiam dyskusje i uwierz mi, gdybyś zobaczył co i jak pisze na forum eq2 to bys sie za głowe złapal. Dosyć czesto jadę po developerach i ich poronionych pomysłach…

  6. Jestem ciekaw, swoją drogą, czy nasze oczekiwania odnośnie EQ nexta, ale nie tylko moje czy Twoje, ogólnie czytających bloga i forum się pokrywają oraz czy umiemy je w ogóle sprecyzować. Jestem ciekaw ile osób ma podejście na zasadzie – „zaskoczcie mnie SOE”, a ile ma sprecyzowaną wizję na czym im zależy. Te oczekiwania nie muszą dotyczyć samego EQ nexta, ale powiedzmy ogólnie wymarzonej, przyszłej gry MMO, która jeszcze nie powstała i być może nigdy nie powstanie. Ciekawi mnie czy w ogóle wszyscy chcemy tego samego, czy jesteśmy sami sobie nawzajem podpowiedzieć jakich rzeczy w takiej grze szukamy. To co może jakiś nowy temacik na forum? 😉

Comments are closed.