Nadal czekacie na Dark and Light? To tak, jak i ja, więc czas na kolejna garść ciekawostek dotyczących tej gry.

Wiele ze stworzeń w Dark and Light wykazywać będzie cechy swojego naturalnego środowiska, zarówno w wyglądzie, jak i w umiejętnościach. Jeśli będziecie mieć w planach wycieczkę w ekstremalne strefy klimatyczne, to trzeba będzie wpierw się odpowiednio na to przygotować – przede wszystkim trzeba będzie zadbać o odpowiednią ochronę przeciwko panującym tam żywiołom.

Jeśli jednak uda Wam się oswoić jedno ze stworzeń zamieszkujących te rejony, to może się ono okazać nieocenionym towarzyszem, tym bardziej, że jest ono już przyzwyczajone do warunków tam panujących.

A jeśli chodzi o najazdy na bazę przeciwników, to oczywiście pojawienie się na grzbiecie ziejącego ogniem smoka może być ekscytujące i widowiskowe, ale może ono powodować wiele niezaplanowanych szkód, takich jak wśród własnych sprzymierzeńców, czy też zniszczenie łupów. I pewnie dlatego lepiej będzie wybrać coś mniejszego, spokojniejszego – konie.

Ponoć najprostsze metody są najskuteczniejsze podczas najazdów, tym bardziej, że podczas jazdy na koniu będzie można używać piki i włócznie, które z pewnością nie zniszczą łupów ukrytych przez przeciwników.

 

Zapowiada się naprawdę ciekawy tytuł. Szkoda, że niedawno po raz kolejny opóźniono premierę tej gry na Steam Early Access, ale wierzę, że zagramy w ten tytuł jeszcze w tym roku 🙂