… dowiedzieliśmy się o Destiny of Velious z  wczorajszej pierwszej prezentacji zrobionej przez developerów.

Po pierwsze to zona Kael Drakkel z gigantami prawdopodobnie jest największym lochem w EQ2. Większym nawet od The Hole… To może okazać się interesujące.

Kolejna zona, Tower of Frozen Shadow ma kilka pięter.

Niestety ale nie zobaczymy w tym dodatku Shard of Growth czy tez Shard of Valor. Prawdopodobnie dodane zostaną w drugiej części Velious, czyli za rok.

Rajdy maja być jeszcze lepsze niż w Sentinel’s Fate oczywiście z easy i hard wersjami. Każdy kolejny GU po dodatku dodawać będzie zonę rajdową oraz inne rzeczy.

Pierwsza zona otwarta w Velious zaczyna się od 85 levelu, Eastern Wastes to już zona na 90 lvl.

Podróż do Destiny of Velious odbywa się na grzebiecie wielkiego żółwia Lodizala, z czasem zostaną przedstawione inne możliwości podróży do zon z DoV, po zrobieniu questów.

Są trzy frakcje do zrobienia: dla mieszkańców Icecland, dla krasnoludów Coldain czy też frakcja Rygorr. Przy odpowiedniej ilości frakcji będziemy mieli możliwość kupowania różnych przedmiotów, na przykład adormentów. Nie będzie niestety tak jak w Everquest 1, że odpowiedni wybór frakcji porównywany był do gry strategicznej. Można było mieć tylko jedna zbudowana przez całą gildię, a zepsuć ja można było w kilka minut. Wybór frakcji wówczas nie tylko wiązał się z  przedmiotami, ale również z łatwiejszym dostępem do celi rajdowych. Gidlia z odpowiednia frakcją mogła szybko przebiec obok jakiś trash mobów by udać się prosto do bossów…

Po starcie gry Destiny of Velious przewidziane jest 8 dni eventów, gdzie za zalogowanie do gry będziemy dostawac różne przedmioty. Na przykład na pierwszy dzień dostaniemy potion, który będzie umożliwiał nam grę w iluzji Othimir.

Latające mounty używać będzie można praktycznie w każdej zonie poza miastami i budynkami oczywiście (np. Guild Hall)

Zobaczymy Public Questy, które w pełnie będą zależne od ilości graczy w zonie. Przy dużej ilości możliwe będzie odtworzenie słynnej bitwy RingWar z Everquesta gdzie to nawet kilkuset graczy brało udział w obronie Thurgadin przed najazdem gigantów. W EQ2 też będzie taka możliwość, o ile dojdziemy do 10 levelu questa publicznego. To może być interesujące!

4 KOMENTARZE

  1. Wow z tym 10 levelem public questa to świetny pomysł, to jest super motywacja do tego, żeby public questy nie umarły jak w Warhammerze.

  2. No tak właśnie argumentowali devsi eq2, że w innych grach questy publiczne umarły bo nie było z czasem ludzi, a tu po prostu będą w pełni skalowalne w zalezności od ilości graczy. Mam nadzieje ze ostatni etap RingWar to będzie walka z epikami 🙂

  3. Witam, Rach mnie zna, grywam z nim w Extendeda. Mam pytanie co do tych przedmiotów z tych 8 dni eventów. każdy je dostanie czy tylko ci co kupili DOVa?

Comments are closed.