Wczoraj, podczas gdy serwery europejskie były niedostępne dla graczy, Maggie „Luperza” Krohn w czasie programu Dev Debris przeprowadziła wywiad z Josh Sanchezem, który pełni funkcję Lead Combat Designer. W wielkim skrócie – jego zespół to osoby odpowiedzialne za tworzenie bronie 🙂

dev debris logoNa początku programu Maggie i Josh rozmawiali w jaki sposób konkretnie powstawały wyrzutnie typu ESRL, których premierę mieliśmy niedawno w Planetside 2. Wyrzutnie te miały mieć podobny styl jak ich pierwowzory w Planetside, ale oczywiście zostały lekko unowocześnione.

Po raz kolejny każda z wyrzutni została zaprezentowana i pokrótce omówiona, łącznie z ewentualnymi planami względem nich.

Jeśli chodzi o Lancera to główna zmiana została właśnie wprowadzona wraz z GU06, czyli możliwość ładowania pocisku bez używania celownika i przełączanie się pomiędzy trybem ADS (aim down sights) a celownikiem. Od tego momentu developerzy będą obserwować jak ta wyrzutnia będzie się sprawować w czasie walk. Głównym minusem tej broni, jest promień pojawiający się w czasie ładowania pocisku, który wskazuje gdzie znajduje się osoba strzelająca z tej wyrzutni. Developerzy zaprojektowali ta wyrzutnię aby działała głównie przeciwko pojazdom naziemnym, ale oczywiście można nimi trafić też samolot, a szczególnie te wolno lecące.

Phoenix czyli wyrzutnia NC, gdzie pocisk sterowany jest kamerą. Pomysłem developerów było, aby pocisk zadawał duże obrażenia, ale był możliwy do zestrzelenia przez innych graczy gdy będą widzieć, że nadlatuje. Do pocisku zostanie dodany dźwięk, przez co będzie dość dobrze słyszalny z dalekiego dystansu co powinno jeszcze bardziej ułatwić jego zestrzelenie.  Głównym minusem tej broni, jest fakt iż po wystrzale postać stoi nieruchomo dopóki nie skończy się widok z kamery zamontowanej na pocisku, a więc łatwy cel dla przeciwnika. Broń ta z założenia ma służyć przeciwko pojazdom naziemnym, ale oczywiście można również próbować wycelować w samolot. Wg. Sancheza po jakimś czasie samoloty nauczą się aby nie przebywać w promieniu 300 metrów od miejsca, gdzie wystrzeliwane są pociski Phoenixa. Jedna z rzeczy, która jest na liście do naprawy to wrażliwość sterowania lotem pocisku wystrzelonego, która na obecna chwilę jest taka sama jak samolotów. Prawdopodobnie zostanie to rozdzielone…

Dodatkowo w planach jest aby w czasie celowania było widać dystans do celu. W momencie wystrzelenia pocisku prawdopodobnie będzie pojawiał się zegar odmierzający czas skończenia sterowania, tzn. obecnie do zniknięcia pocisku. Być może w niedalekiej przyszłości pocisk będzie kontynuował swój lot dopóki nie uderzy w przeszkodę.

W tym momencie Maggie dopytywała się, czy jest możliwe, że kiedyś zobaczymy inne rodzaje celowników dla wyrzutni. Okazuje się, że developerzy rozmawiają między sobą o takiej możliwości, ale ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła.

Striker jest bardzo podobna do swojego pierwowzoru z Planetside 1 – dużo pocisków wystrzeliwanych bardzo szybko. Ta broń najbardziej przeraża Sancheza, szczególnie kiedy gracze nauczą się jak powinno się ją używać. Na obecna chwilę ekipa odpowiedzialna za bronie bacznie obserwuje co się dzieje na serwerach ale być może trzeba będzie wyrzutnię tą lekko zbalansować za jakiś czas… Na obecną chwilę nie maja takich planów, ale bardzo uważnie obserwują ta wyrzutnię. Jeśli chodzi o możliwości tej wyrzutni to jest ona zdecydowanie bardziej lepsza względem samolotów niż pojazdów naziemnych ze względu na możliwość namierzenia i zablokowania celu. Minusem na pewno jest to, że trzeba celownik utrzymać na swoim celowniku.

Jeśli chodzi o walki frakcji, to developerom chodziło głównie o to aby gdy walczy NC to pojazdy innych frakcji musiały uważać, natomiast tam gdzie są żołnierze TR to samoloty powinny mieć się na baczności. Nie za bardzo było powiedziane, gdzie i jak w tym planie pasuje Lancer.

W pierwszej kolejności to już niedługo powinniśmy zobaczyć zmiany w jednostkach MAX (Soon). W planach jest aby MCG frakcji TR strzelał natychmiast i w miarę jak trzyma się przycisk tempo wystrzeliwania pocisków wzrastało.

W planach jest dodanie broni ręcznej (melee) dla wszystkich klas, ale jako pierwsze zobaczą ją właśnie jednostki MAX (zarysy broni w plikach gry pojawiły się już jakiś czas temu). Jednakże broń ta nie pojawi się z planowanymi zmianami MAX, które być może zobaczymy za 2-3 tygodnie, ale troszkę później. Bronie ręczne będzie można wyposażyć zamiast noża i będą zadawać o wiele więcej obrażeń niż nóż jak i mieć większy zasięg. Nie wspominając o wyglądzie, który ma przerażać.

Jednostki MAX dostaną też nowy rodzaj broni – miotacze ognia, które były już testowane w czasie trwania Bety, a obecnie trochę zostały zmienione i ulepszone.

Poniższy film przedstawia jednostki MAX w akcji z miotaczami ognia w czasie Bety, na przemian z klasą Infiltrator.

httpv://www.youtube.com/watch?v=f9jXmBpiE2A

Wraz z aktualizacją MAX’ów, gracze zobaczą nowe zdolności tej klasy, które to będą charakterystyczne dla każdej frakcji.

Po MAX’ie przyjdzie czas na poprawienie klas Light Assualt oraz na Infiltrator.

Infiltratorzy być może zobaczą bronie snajperskie specyficzne dla każdej frakcji, chociaż jest dość trudne stworzenie broni tego typu o charakterystycznym wyglądzie.

Developerzy nie przewidują  celowników NV/IR dla broni snajperskich, chociaż mieli taki gotowy ale stwierdzili, że daje zbyt duża przewagę.

4 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Skaramanga

Co do snajperek dla frakcji NC nie problem wystarczy upodobnić do naszych (współczesnych)

Co do broni ręcznej dla maxa, myslałem że dodadzą miecze zastępujące te główne bronie i będę sobie biegać jak w średniowieczu i szlachtować

A striker powinien stracić na zasięgu i mieć taki jak phoenix bo k*wicy można dostać jak się samolotem leci

BAronQ

Striker to powinien zostać naprawiony pierw co do maxa wiadomo już co będzie ?
TR Deploi
NC tarcza
VS latanie ?

Czort

Latania nie będzie z tego co devsi pisali.