Złapałam Niechcieja. To bardzo niebezpieczna bestia i muszę się jej pozbyć jak najszybciej. Niechciej powoduje, że nie chce mi się grać, więc niech ktoś go ode mnie zabierze!

Defiance 2013-11-21 22-55-59-617Wczorajszego wieczora zostałam zmuszona, wręcz przykuta do krzesła i zalogowana do EverQuest 2, bo Stuk uparł się, że musi dostać chest. Dostał do dps zamiast do tankowania, a ja dla scouta, zamiast dla lekarza… Arghhh…. Naprawdę, skończenie instancji powinno nagradzać paternem, tak abym sama mogła sobie wybrać to co chcę.

Z racji tego, że zmiana z tokenami w EQ2 weszła na serwery EU w dniu dzisiejszym, to mój Niechciej zmusił mnie wczoraj do wylogowania z gry bo i tak nie było sensu nic robić.

Postanowiłam powalczyć z Niechciejem i zalogowałam się do Defiance. Udało mi się pograć jakieś 30 minut, wbić poziom 801 EGO, po czym znowu nastąpił atak bestii.

Po wyłączeniu Defiance zaczęłam się zastanawiać, czy w ogóle chce mi się w coś pograć i patrząc na mój pulpit doszłam do wniosku, że chyba się starzeję… Owszem przez chwilę rozważałam nawet Settlers albo Heroes of Might and Magic, ale i te gry przegrały z moją nową zmorą.

Obejrzałam sobie screenshoty i prace koncepcyjne Destiny, znowu myśląc, jak fajnie by było gdyby ta gra trafiła na PC. Coś co pierwotnie tworzone było przez jako gra Fantasy, zmieniło się z czasem w mityczne sci-fi. Wygląda fantastycznie…

destiny ścigaczPo Destiny przyszedł czas na The Elder Scrolls Online. Obejrzałam sobie nową interaktywną mapę Tamriel, poczytałam odpowiedzi developerów na pytania zadane przez graczy oraz obejrzałam kilka filmów. W tym tygodniu rozesłano mnóstwo kluczy do Bety, ale niestety nie miałam tego szczęścia i nie dostałam klucza. To nic, przyjdzie czas i tak zagram sobie w TESO.

httpv://www.youtube.com/watch?v=ST9D_P0d_Oc

I tak to jest jak się ma Niechcieja – nic się nie chce, nawet książki i filmy nie przyciągnęły mojej uwagi w dniu wczorajszym. Mam nadzieję, że dzisiaj Bestia w końcu zniknie.

5 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Zhar

Niechciej, rzecz ludzka, każdego dopada.

TESO to raczej nie będzie nic dobrego. O ile TES znam jako tako od Morrowinda i miałem zawsze na grę mały „hype” o tyle online mnie zniechęca.
Podobno subskrypcja miesięczna nie powinna przekroczyc $14,99. Tyle, że płacić 15 dolców miesięcznie za możliwość pogrania w czasie gdy większość przechodzi na f2p ?
Klucze podobno dostali wszyscy którzy się zapisali ale jak widać „podobno” bo też nie dostałem.

Defiance jest fajne … na krótkie pogranie. W sumie to ja z moim 165 ego mogę sobie co najwyżej powyobrażać co ta gra ma dalej 😉

Viruz

To normalne że niechciej Cie dopadł, mnie też tak to jest, wkurzają ludzi tym że nic nie wiadomo na temat Destiny, a by się pograło, czy w coś innego, i tak siedzisz człowieku a niechciej penetruje połacie twojego mózgu i wyjada resztki chęci do grania, niechcieje żerują i rozmnażają się w trybie geometrycznym dlatego trzeba zwalczać pierwsze objawy jak najszybciej…

rascal

Mnie dopadł niechciej do PS2 i to własnie w dni kiedy jest podwójny exp. ;(

PQ

Mnie niechciej dopadł ze 2 tygodnie temu… i wtedy ja dopadłem Defiance za darmochę. Świetna gierka, wczoraj skończyłem questy w San Francisco i nabiłem 1060 EGO.
Teraz już na luzie dziobię achivmenty, repki i pvp 🙂