Ni za często pisze o PvP w EverQuest 2 głownie dlatego, że nie jestem obeznana z tym tematem. Serwer Nagafen rządzi się swoimi własnymi prawami i od dawna mam nadzieję, że gracze z polskiej gildii Riva kiedys tam w bliżej nieokreślonej przyszłości zaczną nam przybliżać temat PvP w jakiś co-tygodniowych artykułach… No ale cóż, są chyba nieśmiali 😀

eq2_pvpRok 2014 zaczął się niewinnie. Owszem wszyscy słyszeliśmy o nadchodzących zmianach w PvP, ale chyba nie do końca wierzyliśmy, że faktycznie one nadejdą i że będą tak znaczące.

Developerzy EQ2 sa dosc otwartymi osobami i często odpowiadają na pytania zadawane przez graczy za pomocą prywatnych maili. I właśnie od tego rozpoczęło się małe „piekło” gdyż dyrektor marki EverQuest, Dave „SmokeJumper” Gerogeson podzielił się swoimi informacjami na temat zmian w PvP z jednym graczy. E-mail ten został opublikowany na forum, a graczy z serwera Nagafen zmroziła jedna informacja: „likwidacja wszystkich proców w walkach PvP„. Jak można się domyślić rozpoczęła się dyskusja

W związku z ujawnieniem tej ważnej informacji, Holly „Windstalker” Longdale potwierdziła na forum usunięcie proców  z PvP oraz zapowiedziała olbrzymie zmiany balansowe w PvP, które zostaną wprowadzone w lutym.

Największą niespodzianka jednak okazała się informacja zamieszczona przez Kandera, w której omawia on pokrótce nową zonę jaka się pojawi na serwerze Nagafen: WarZone.

Zona ta przeznaczone będzie typowo na walki PvP i nie będzie w niej żadnych innych przeciwników tylko gracze. Zaprojektowana ona została na 24 graczy i każdy kto do niej wejdzie staje się automatycznie wrogiem, podobnie jak to jest w przypadku Exile. Będzie więc można prowadzić walki 1vs 1 albo będzie można zgrupować się i walczyć 6vs6vs6vs6.

Oprócz tego w zonie tej co godzinę pojawiać się będą namedy – contestedy, które nagradzać będą tokanemi oraz specjalnymi przedmiotami. W tym momencie nie tylko trzeba będzie walczyć z innymi graczami, nawet z tej samej frakcji, ale również z contestedami aby mięć szansę na nagrody.

Całkiem interesujące rozwiązanie, ciekawa jestem tylko jak to będzie działało po wprowadzeniu…

Oprócz tego developerzy pracują nad rozwiązaniem, umożliwiającym graczom z pozostałych serwerów skopiowanie swojej postaci na Nagafen – jednakże wiązać się to będzie z pewnymi restrykcjami, które zostaną ujawnione w późniejszym czasie.

10 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments
Wichura

Kinya, myślę, że o PvP nikt tu nie opowiada, bo nawet na Nagafenie raidowanie PvE jest już od dawna ważniejszym od PvP ficzerem. Dodaje smaczku przy raidowaniu contestedów i na tym by się chyba kończyło. Open PvP swoje lata świetności ma za sobą. Serwer świeci pustkami co widać z zestawienia, które pokazywałaś jakiś czas temu dla populacji serwerów. Na pewno nie jest to taki klimat jak jeszcze do 2010 roku, gdzie na serwer był jednym z najbardziej zaludnionych i graczy było pełno, wszędzie i na każdym levelu.

Wichura

Założenie dosyć podobne do tego z PvP w LOTRO, więc działać będzie pewnie tak samo. Szkoda tylko, że nie dadzą do tego dostępu z każdego serwera, jak z BG, bo produkują content dla nielicznych. A może dodadzą?

Dok

Niestety Wichura ma racje open już od dawien dawna umarł.W ostatnim dodatku po masie pracy jako w balans klas PvP włożył poprzedni PvP dev, WF(tak naprawde jedyna forma Open PvP) lekko drgnął ale nieznacznie. Po tym fakcie Sony zdecydowało połączyć WSZYSTKIE statystki i itemy z PvE. I tu mały zonk jest OK kiedy masz 3 razy większy HPi mob ma 3 razy większy damge ale jak podnieść damage pll 3 krotnie i nie sprawić że ludzie będą padali w sekudnke? Otóż Sony nei wzieło tego zupełnie pod uwage pomimo wręcz SKAMLNENIA całego forum PvP. Cały cięzko wywalczony balns poszedł sie @#$%. I zaraz po wyjściu ToV można było zabić innego gracza auto atakiem będąc dowolną profesja, ponieważ proki były wywazone pod kontem PvE i waliły za średnio 70k. Raz zabiłem hilera którego z displaced, zadając mu koło 30k z łuku, a potem 3 razy po procku za 70-80k i tyle koleś nawet nie wiedział co go zabiło. Totalna kwestia szczęscia zero umiejętności ot tak sobie padł. Więc sony po totalnej zadymie na forum po kilku tygodniach wpierw ostro ograniczyło procki dpsowe. Co z kolei wprowdziło sytuację nieśmiertleności lekarzy i tanków na przykład. Potem w panice usuneło capy PvP na potency, cb i AM a teraz to. Juz chyba wszyscy na nagafenie stracili resztke złudzeń i mają zmiany w głebokim… bo wiadomo że bez paru porządnych miesięcy testowania nie da się tego wprowadzić, a dla 10% proc populacji nie ma sensu się męczyć.

Dok

AAA i nie zmieściło się jeszcze najlepsze. Testowanie PvP na open becie wyglądało tak:
Tydzień do końca bety całe forum płacze żeby wreszcie dali COKOLWIEK choć lekko związanego z PvP. Dali…otworzyli hol BG i mozna było zoabaczyć nowe itemki PvP ,super ale kolejkowanie się zbugowało… no dobra 5 dni do końca bety można wreszcie wejśc na BG, szlaeństwo ale mały error WSZYSTKIE nagrody PvP dają stare tokeny więc nie da się kupić nowych itemków… errr 2 dni do końca open bety naprawili nagrody yupii, tylko że wtedy to już nawet najtwardsi wymiękali tym bardziej że procki zadawały średnio po 70% damagu każdej profesji.. totalna drama 😉 Więc nie miej do nas pretnesji kinguś że nie ma dużo o PvP, bo tak naprawde już od pewnego czasu bawimy się w to z totalnego przyzyczajnia nie dla zabawy. Dobrze że PvE stało się wieloktornie lepsze, chociaż kosztem totalnej zagłady PvP niestety.

Kulavvy (Nagafen)

W War-zone nie bedzie mozna uzywac mountow :))))

Dok

Aha to wogule ciekawa zonka wchodzisz sam zabija cię taki slaker dok z gildi to w nagrode go zapraszasz do druzyny i śmigamy zabijać cała reszte…raj dla scoutów solo normalnie ;)…niedługo same dredy będa biegać.No chyba że wprowadzą stałe 0% biegania ale na bank zapomną o neku czy paru innych zabawkach w stylu totema.I na ppczątku każdy będzie uciekał jak szalony żeby jak najóxniej wejść w kombat…obym się mylił.Ael ogólnie pomysł z tą war zoną zapowiada się ciekawie

Kulavvy (Nagafen)

Nie wiem czy bedzie zero biegania, ale napisali wyraznie:
•No mounts, no quick travel.

avi

No quick travel rozumiem jednak jako calle, portale i inne dzwonki, sluzace do pokonywania wiekszych dystansow. Nie zabiera sie mi cheetaha!