Monster Hunter World to gra o tropieniu i pokonywaniu potworów zamieszkujących pewną mistyczną krainę. Zresztą, sam tytuł o tym mówi.

Podobno będzie można w tej grze polować na potwory także i solo, ale najzabawniej ma być w grupie. Nie wiem jak Wy, ale jesli o mnie chodzi, to w każdej grze MMO szukam wyzwań i dobrej zabawy. Niestety, czasy kiedy gracze przez wiele godzin umierali na jakiejś walce, by nauczyć się strategii, minęły już bezpowrotnie. Teraz jakakolwiek śmierć w grupie z randomami kończy się często ich ragequitem, co jest smutne. A z racji tego, że coraz więcej gier MMO, które kiedyś zachęcały – a nawet zmuszały, do wspólnego pokonywania przeciwności, nastawionych jest na solowanie, to moje oczy kierują się ku kooperacjom. I mam nadzieję, że Monster Hunter World okaże się interesującym wyzwaniem.

W trakcie niedawno zakończonych targów Tokyo Games Show nie tylko zapowiedziano datę premiery tej produkcji na konsolach (26 styczeń), ale i zaprezentowano sporo nowych materiałów filmowych. Niestety, my PC-towcy będziemy musieli poczekać na tę grę jeszcze jakiś czas, ale to nie oznacza, że nie możemy zacząć się nią zachwycać.

I mimo, że w przeciwieństwie do Dauntless, Monster Hunter World nie będzie darmowym tytułem, to wydaje mi się, że zapowiada się on naprawdę ciekawie. Odwiedzany świat zamieszkiwany jest przez różne stworzenia, które będzie można oswajać i wykorzystywać jako wierzchowce. Na zaprezentowanych dotychczas materiałach filmowych widać, że świat ten wygląda na naprawdę żywy, a do tego jest ładny. Walki też maja stanowić wyzwanie, a do tego będzie zbieractwo, jak i rzemiosło.

Kilka dni temu pokazałam Wam pierwszą serię materiałów z Monster Hunter World, a teraz czas na kolejną – wliczając w to prezentację z Tokyo Games Show 2017. Obejrzyjcie i powiedzcie mi co sądzicie jak na razie o tym tytule 😀