Epic Games zawzięcie walczy z oszustami w swoim darmowym trybie Fortnite Battle Royale. Prócz własnych zabezpieczeń, wczorajsza aktualizacja dodała system BattlEye.

Ale jeśli myślicie, że tylko na zabezpieczeniach i ich ulepszaniu polega walka z oszustami w Fortnite Battle Royale, to się myślicie. Studio Epic Games pozwało do sądu twórców programu oszukującego, wykorzystywanego właśnie w tej grze!

Zgodnie z dokumentami sądowymi ujawnionymi przez Polygon, do sądu w Północnej Karolinie trafił pozew przeciwko Brandon Broomowi i Charles Vraspirowi, którzy to powiązani są z płatnym serwisem udostępniającym narzędzia do oszukiwania AddictedCheats. Obu pozwanych nazwano w pozwie oszustami, którzy wielokrotnie mieli banowane konta. Dokumenty sądowe wykazują, że Broom modyfikował udostępniane przez siebie oprogramowanie w taki sposób, aby obejść zabezpieczenia nakładane przez Epic Games, a swoim subskrybentom polecał wykonywanie podobnych działań.

Co ciekawe, samo stworzenie oprogramowania oszukującego, jak i umożliwienie innym osobom oszukiwania w Fortnite Battle Royale nie jest przedmiotem pozwu. Zamiast tego osoby te pozywane są za naruszenie praw autorskich, za co grozi kara w wysokości do 150.000$ za każdy udowodniony przypadek! To właśnie w ten sposób Blizzard wygrał z Bossland GmBH, niemieckim twórcą botów znanych jako Honorbuddy i Hearthbuddy, za co dostał prawie 9 milionów dolarów odszkodowania!

Widać, że pozew ten przyniósł już pewne korzyści, gdyż w przypadku akurat tej strony, dostęp do oprogramowania związanego z Fortnite został zawieszony „do czasu rozwiązania prawnych problemów”.

W oświadczeniu przesłanym Polygonowi, studio Epic Games napisało iż zażarcie będzie bronić swoje gry przed oszustami.

Kiedy oszuści używają aimbotów i innych technologii aby uzyskać nieuczciwą przewagę, rujnują grę osobom lubiącym rozgrywkę fair-play. Traktujemy oszukiwanie bardzo poważnie i będziemy dążyć wszelkimi dostępnymi środkami, aby upewnić się, że nasze gry są zabawne, uczciwe i konkurencyjne dla wszystkich graczy.

Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zachwycona tą zażartością Epic Games. Studio to zdecydowało się na ruch, jaki powinien być wykonywany przez każdego innego twórcę, czy też wydawcę gier video. Gdyby każdy z nich zdecydował się na pozwanie do sądu osób tworzących takowe oprogramowanie, o ile przyjemniej by się nam grało.

Mam nadzieję, że to dopiero początek walki Epic Games i w niedługim czasie dowiemy się o innych pozwach. Być może także i inne studia wezmą przykład z twórców Fortnite Battle Royale, a twórcy programów oszukujących będą musieli w końcu myśleć o konsekwencjach swoich poczynań.

I na koniec: BRAWO EPIC GAMES, oby tak dalej!

A co Wy o tym myślicie?