Trzymajcie się krzeseł, bo chyba po raz pierwszy w historii tej strony będę pisać o World of Warcraft. A konkretnie to zapowiedzianym na sierpień dodatki Battle of Azeroth.

Nie wiem czy wiecie, ale od wielu lat mam w miarę stałą ekipę jeśli chodzi o gry MMO, tzw. „banda zdziwaczałych 40-latków”. Jakiż czas temu zaczęliśmy wspominać stare dobre czasy rajdowania, kilkugodzinnego wipowania na bossach (nauki taktyki), grindowania i innych tego typu sprawach związanych ze starymi dobrymi MMORPG’ami. I stało się to co podejrzewacie – wybór padł na World of Warcraft.

I o ile ja wykorzystałam już swoje darmowe dziesięć dni, to reszta ekipy postanowiła zakupić ostatni dodatek i bawić się dalej. Owszem, katem oka spoglądam na monitor mojej połówki i chcąc nie chcąc biorę udział w hypie na kolejny dodatek do World of Warcraft: Battle of Azeroth, który to zadebiutować ma 14 sierpnia.

Brutalny atak upadłego tytana zatrząsł w posadach światem Azeroth, a pojawienie się nowego, potężnego zasobu – azerytu – który stanowi w rzeczywistości siłę życiową zranionej planety, popchnęło Przymierze i Hordę na skraj otwartej wojny.

Już dziś można rozpocząć przygotowania do wojny, o ile zdecydujecie się na zakup Battle for Azeroth w przedsprzedaży. Oprócz dostępnego natychmiast błyskawicznego awansu jednej postaci na poziom 110, nabywcy dodatku w przedsprzedaży zyskają możliwość rozpoczęcia serii zadań zwieńczonych rekrutacją pierwszych czterech z nowych, sprzymierzonych ras, w tym dzielnych Świetlistych draenei (Przymierze) oraz starożytnych elfów z Suramaru – Dzieci Nocy (Horda).

To tak z ciekawości – jak wielu z Was gra w World of Warcraft i ma zamiar zakupić ten dodatek?

4 KOMENTARZE

  1. WoW daje rade. Dodatek wyglada zachecajaco – zobaczymy.
    Grunt to miec dobra ekipe do grania, wtedy kazda gra staje sie bardziej grywalna.

  2. Możecie mi wytłumaczyć ten fenomen WoWa? Grałem w wiele różnych MMO no i uważam, że wow nie daje rady, no sory. Rozumiem, że jest wysoce rozbudowana fabularnie itp ale ludzie… samo sterowanie jest tak beznadziejne, że odechciało mi się w to grać po 4 dniach. Pomijam oczywiście grafikę i animacje bo tutaj sam rozumiem, że jest to gra wiekowa ale jak już wspomniałem – sterowanie, do tego interface, umiejętności w tej grze są dla mnie jakimś nieporozumieniem, jakim sposobem ta gra jest uznawana za taki twór, często nazywany doskonałym to nie mam pojęcia

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here