Wygląda na to, że No Man’s Sky z najbardziej znienawidzonej gry ostatniego dziesięciolecia stało się tą, do której warto wrócić. Każda kolejna aktualizacja dodawała kolejne nowości i ulepszała ten tytuł, ale to ta ostatnia – Next, rozbudziła ponowne zainteresowanie.

Studio Hello Games udał się niezły wyczyn i No Man’s Sky stało się w końcu jedną z najpopularniejszych tytułów ostatniego tygodnia. Tylko na Steam do gry loguje się każdego dnia kilkadziesiąt tysięcy osób, a przecież produkcja ta dostępna jest także na PlayStation 4 i zadebiutowała w zeszłym tygodniu na Xbox One.

Oczywiście premiera rozszerzenia Next nie obyła się bez kilku problemów. Część z nich została dość szybko załatana przez twórców, podczas gdy na rozwiązanie innych trzeba będzie poczekać. Chodzi mi tutaj o brak multiplayera dla wersji No Man’s Sky na GOG.com, który to pojawić się ma dopiero za kilka miesięcy. Całe szczęście GOG stanął na wysokości zadania i postanowił zwrócić pieniądze osobom, które zakupiły ten tytuł nie patrząc na datę, kiedy to zrobiły.

Patrząc na wykres osób grających w No Man’s Sky na Steam, zadaję sobie pytanie, czy rzeczywiście warto ponownie wypróbować ten tytuł? Jeszcze przez dwa dni można go kupić na Steam w cenie obniżonej o 50%, chociaż na Green Man Gaming można grę tę kupić jeszcze taniej.

No więc dajcie znać – rzeczywiście studio Hello Games odzyskało Wasze zaufanie? Czy No Man’s Sky stał się w końcu sandboxem z przedpremierowych zwiastunów, na którego tak bardzo wówczas czekaliśmy?

Bo powiem uczciwie, patrząc na liczne zdjęcia udostępnianie przez graczy, to mam coraz większą ochotę by w nią zagrać i potrzebuje kogoś, by mnie powstrzymał 🙂

4 KOMENTARZE

  1. Gram namiętnie od dnia premiery dodatku. Na razie bardzo mi się podoba chociaż wciąż ma wiele błędów. Są problemy z synchronizacją w multiplayerze, np w bazie mojego partnera widzę wciąż skały które wykopał i nie mogę się dostać do pdodziemnej części. W mojej bazie co jakiś czas znikają drzwi :). Możliwe że ktoś mi je złośliwie demontuje, bo chyba nie ma zabezpieczenia przed ingerencją przypadkowych ludzi. Czasem znacznik komputera bazy jest gdzieś w kosmosie w przypadkowym miejscu. Jest wiele tego typu problemów które nieco utrudniają rozgrywkę. Mimo to gra bardzo m i się podoba. Mam nadzieję, że błędy zostaną usunięte. Nie wykluczam tego że w końcu mi się znudzi jak każdy sandbox ale na razie bardzo mnie wciągnęło i strasznie pożera czas :). Generalnie polecam, można też poczekać aż naprawią błędy ale ponieważ jest promocja chyba bardziej opłaca się kupić grę teraz.

  2. Chwilowo to niestety festiwal bugów.

    Abstrahuję już nawet od próby gry ze starymi sejwami, bo z tym dałem sobie szybko spokój, tyle rzeczy nie „zagrało” jak należy. Łudziłem się, że jeśli zacznę grę od nowa to wszystko już pójdzie jak po maśle… Takiego walca drogowego 😛 Niestety do częsci starych, wciąż niepoprawionych baboli doszło sporo nowych. W dalszym ciągu misje od twoich nadzorców to istny koszmar. Wygląda, że niektóre linie questów są w niejasny sposób powiązane z innymi, co skutkuje co jakiś czas utknięciem, z którymś z nich. Kilka razy pomimo spełnionych warunków nie dostajesz nagrody – przez takiego babola nie dostałem między innymi blueprinta na platformę startową dla statków kosmicznych. Misję od nadzorców potrafią też nagle znikać ze spisu misji. Pół biedy jak masz jeszcze save’a, który to może cofnąć jednak parę razy nie miałem takiego szczęścia. Jest też dosyć częsty bug ( i mnie nie ominął ) związany z nową opcją budowy floty. Po zdobyciu swojego pierwszego frachtowca możesz kupować fregaty i wysyłać je na misje eksploracyjne, handlowe, militarne i mieszane. Haczyk w tym, że potrzebujesz do tego specjalne paliwo, na które reckę dostajesz z misji, którą powinien dawać NPC na frachtowcu. Jak się pewnie domyślacie wielu graczy wie z sieci, że powinien, ale tego nie robi. Sporo jest też innych, drobniejszych zgrzytów, których już mi się nie chcę wymieniać. Kolejne patche naprawiają jedno, knocą drugie. Standard niestety.

    Generalnie oceniam, że min. 1/4 czsu gry zmarnowałem na próbach walki z różnej maści bugami. Multi chwilowo sobie odpuściłem, żeby chociaż cześć problemów sobie zaoszczędzić. To tyle jeśli chodzi o moje wrażenia z gry 😉

  3. O ile tytuł ten nie szczególnie interesował mnie w dniu premiery (choć lubię takie sandboxy) a odepchnął mnie od siebie bardziej po kontrowersjach z nim związanych, tak teraz po tych wszystkich achach i ochach i wielu pozytywnych wypowiedziach, skusiłem się, i muszę przyznać że jest ciekawie.

    Początek nie wydaje się zbytnio angażujący, a to zeskanuj parę rzeczy tu i tam, stwórz to i tamto i jak by nie patrzeć robimy te same czynności w kółko, ale jednak w tej powtarzalności jest coś wciągającego, a to nowa planeta, nowe stworki, roślinki i minerały do zeskanowania, a to coś trzeba stworzyć a żeby to stworzyć to trzeba zrobić tamto lub coś znaleźć itp.

    Gdybym miał określić NMS kilkoma słowami to powiedziałbym że jest to swego rodzaju wielka zagadka logiczna połączoną z eksploracją kosmosu.

  4. Od czasu premiery pozmieniało się wiele a nie grałem ponad rok w NMSa.

    Czy warto grać ? Hmmm, jak ktoś lubi eksplorację, zbieranie surowców, przetwarzanie tych surowców na inne, budowania bazy, szukaniu technologii potrzebnych do podnoszenia statystyk skafandra, broni, statków, frachtowców i pojazdów z których można korzystać ….. jak się już znajdzie odpowiednie plany technologii do ich „budowania”, to jak najbardziej.

    CO-OP jest zajebisty.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here