Gry wykorzystujące Unreal 4, już niedługo skorzystają z ulepszeń, jakie wprowadzone zostaną do tego silnika. A to wszystko dzięki Fortnite Battle Royale.

A przecież gier tworzonych na silniku studia Epic Games jest całe multum. Zaliczają się do nich między innymi PlayerUnknown’s Battlegrounds, Conan Exiles, ARK: Survival Evolved – to tylko kilka z tych najpopularniejszych.

W obszernym artykule zamieszczonym na blogu twórców Unreal ujawniono, że w już w niedługim czasie wprowadzonych zostanie do tego silnika wiele ulepszeń, które to są bezpośrednim wynikiem problemów, jakie firma spotkała podczas prac nad Fortnite Battle Royale.

Jak dobrze wiecie, w trybie tym 100 graczy zrzucanych jest na stale zmniejszający się obszar rozgrywki, a zwycięzca może być tylko jeden. Aby poradzić sobie z niektórymi bardziej wymagającymi wymaganiami tego projektu, Epic Games zdradziło, że dokonało wielu ulepszeń obejmujących wydajność, renderowanie, pamięć i optymalizację. I te właśnie poprawki trafią do kolejnych wersji silnika.

Dla przykładu wersja Unreal 4.19 otrzyma liczne ulepszenia optymalizujące pracę serwerów, tak aby radziły sobie one lepiej z jednoczesnym obsłużeniem 100 graczy, a przy minimalizowały przepustowość łącza. I o ile studio stwierdziło, że wiele z tych poprawek związanych było bezpośrednio z kodem Fortnite, to część tych ulepszających silnik Unreal jest bezpośrednim wynikiem prac właśnie nad trybem Battle Royale.

Artykuł Epic Games na temat tych wszystkich zmian, zawiera mnóstwo technicznego żargonu, ale jeśli interesują Was te aspekty tworzenia gier, to powinniście go przeczytać.

To co – kończymy z marudzeniem na temat Fortnite Battle Royale?

3 KOMENTARZE

  1. ja akurat uważam, że gry z tak minimalną ilością contentu powinny być free2play. To jest jeden tryb. Jeden!
    Potęga reklamy twitcha jest wielka, ale naprawdę są chyba limity.

      • każdy płaci za co chce, jakbym bardzo chciał kupić wc kaczkę z opiłkami złota to też by się ze mnie śmiali. Jednak jakoś dziwie się jak bardzo ludzie zaakceptowali to wszystko.

        Pamiętam jak jeszcze pare lat temu na tym blogu, żeśmy wyśmiewali i nie wierzyli w to, że ktoś każe płacić pełną kwotę za EA. Pamiętam jak się dziwiłem jak mikropłatności wchodziły w grach EA.

        Teraz nie ma gry, która nie ma mikrotranzakcji. Nie kupuje już żadnych gier bo wiem, że przytłoczy mnie paywall, którego z czystego oporu nie chce przeskakiwać. W grach za 60 dolków!

        Ale przynajmniej grafika jest ładna 😀

Comments are closed.