Elite Dangerous to przepiękna i bardzo wyrafinowana gra – w sam raz dla wielbicieli klimatów sci-fi i eksploracji kosmosu. Powiem uczciwie, że mam ją w swojej bibliotece i obiecuje sobie, że kiedyś ją w końcu uruchomię. Niestety boję się, że jak wsiąknę, to zniknę na kilka tygodni i przez ten czas nie będzie żadnych newsów na stronie 🙂

Studio Frontier przygotowało z okazji Gamescom 2016 kilka bardzo interesujących filmów ukazujących, co trafi do gry w niedalekiej przyszłości. Aktualizacja 2.2, która zaplanowana została na październik, wprowadzić ma do gry szereg innowacji, takich jak chociażby możliwość wystrzelenia myśliwców z własnego statku, stacje kosmiczne i misje związane z transportem VIP’ów.

 

Zgodnie ze słowami developerów, stacje kosmiczne mają być bardzo zróżnicowane, począwszy od stricte rolniczych na których to będzie można uprawiać rośliny, poprzez technologiczne, rafinerie, stocznie, aż do stacji przeznaczonych na turystykę kosmiczną, które to będą pięknie udekorowane i urządzone. I właśnie jeden z opublikowanych zwiastunów przedstawia wspaniale wyglądającą i obracającą się stację kosmiczną – Port Variant.

Wygląda obłędnie, prawda?

A poniżej film prezentujący rafinerię.

Aktualizacja 2.2 to także misje transportowe, gdzie zadaniem graczy będzie bezpieczne przewiezienie ważnych osobistości świata Elite: Dangerous. A z tego co powiedzieli developerzy Frontier podczas streamu, osobistości te mogą być bardzo wymagające, więc graczom z pewnością przyda się nowy statek – liniowiec Beluga. Beluga będzie mieć tą sama wielkość co Anaconda, olbrzymi taras widokowy, możliwość przewożenia pasażerów i będzie w miarę szybki.

Misje transportowe nie będą należeć do łatwych. Nie wszystkie osobistości będą spokojnymi turystami, a co niektóre mogą być źródłem pewnych problemów, zmuszając pilota do przedwczesnego lądowania. Co ciekawe, to gracze będą mieli także możliwość zamontowania kilku rodzajów kabin na swoich dotychczasowych statkach, tak aby sprostać wymaganiom swoich pasażerów: ekonomiczne, pierwszą klasę oraz luksusowe.

Oprócz tego studio Frontier zapowiedziało ulepszenia w planowaniu trasy, dzięki którym gracze będą mogli wybrać trasy korzystając z takich filtrów jak frakcje, gwiazdy, ekonomie, czy też bezpieczeństwo w sektorze.

W pierwszej części wywiadu poświęconemu przyszłości Elite: Dangerous, twórca tej gry – David Braben, ujawnił że w planach jest wprowadzenie atmosfery oraz innych naukowo popartych efektów, takich jak chociażby promieniowanie oraz wulkanizm na planetach. To jednak plany na daleka przyszłość, ale już a październiku gracze będą mogli zznaleźć rzadkie surowce na powierzchniach planet.

Zamieszczam jeszcze kilka innych zdjęć związanych z aktualizacją 2.2.

I na koniec kilka ciekawostek. Pamiętacie o rzekomej inwazji Thargoidów na którą to szykują się gracze Elite: Dangerous? Otóż, studio Frontier niechcący opublikowało IV część wywiadu z Davidem Brabenem. Film ten był dostępny tylko kilka minut, ale to wystarczyło aby gracze zauważyli kolejną tajemniczą transmisję i w przeciągu kilku godzin rozszyfrowali jej znaczenie: „Polowanie rozpoczyna się 28-go„. W wiadomości tej zawarta była tez informacja o systemie i część graczy udała się w tamto miejsce. Czyżby to właśnie tutaj miał nastąpić pierwszy atak Thargoidów? Zobaczymy 🙂

7 KOMENTARZE

  1. Już się nie mogę doczekać na misje pasażerskie. Z tej okazji odmaluję moją Anakondę 🙂
    Zapowiada się naprawdę ciekawie.

  2. Mam mieszane uczucia wzgledem E:D Jestem starym fanem Frontiera i Elite kupiłem preorder z season passem i naprawde na początku wsiąkłem ale… gra jest strasznie wymagająca. Wymaga ogromnej ilości czasu na zrobienie czegokolwiek. Niestety czasu ktroego nie posiadam az tyle. Za każdym razem jak wracam do grania musze ise uczyc latac od nowa bo się to zapomina a zdobywanie kasy w tej grze jest albo trudne albo monotonne. Echh takie marudzenie casuala na pro gre 😛 Pewnie znow mnie wezmie i znow wsiakne az do wydania calej kasy na nowy statek i rozwalenia go na conflict zonie.

  3. Program świetny ale gra słaba. W sumie to gra oferuję tylko dwie rzeczy, walkę i latanie od pkt do pkt pod różnymi pretekstami. Wole już starego Evochrona.
    Nie wiem czy da się ją jeszcze uratować. Mogliby stworzyć możliwość tworzenia własnych misji i zleceń, które wykonywali by inni gracze, czat, auto-podróż (autojump), karierę pilota militarnego, podróżnika czy kupca w innej formie niż rosnący pasek.

    • No jak tak bardzo się będzie uogólniać to można powiedzieć, że każda gra wymaga klikania myszką i wciskania klawiszy na klawiaturze.

      • Paint też wymaga klikania i poruszania myszą ale nie jest grą ale wyobraź sobie painta w którym można narysować tylko domek, słoneczko i kota a jedyny wybór jaki byś miał to kolejność rysowania tych rzeczy. Grałem w Elite od Alfy…wiesz jak wyglądają misje, zadania w tej grze?

        • Jak Ci się tak nudzi, to dołącz do fuel rat’ów, lataj w Everate’cie, obrabiaj ludzi w viperze, powalcz Imperial Eaglem z graczami którzy posiadają FDL, Conde itd. Ja to robiłem, i było świetnie, spróbuj a zobaczysz że ta gra ma inną stronę niż tylko latanie do stacji od stacji i rozwalania NPC z Vulture w RES’ach.

Comments are closed.