W końcu nadejszła wiekopomna chwila – premiera No Man’s Sky na PS4 i jak na razie gracze są zachwyceni. Przynajmniej Ci gracze z wersji na konsole. Wszyscy wiemy, że gracze PC są bardziej wybredni…

Jeśli macie nadzieję, że zwiedzając te miliony galaktyk napotkacie na innego gracza – to ją porzućcie. Zgodnie ze słowami Seana Murraya, szansa na to, że dwóch graczy wyląduje na tej samej planecie są praktycznie zerowe. Owszem, w grze jest obecnych kilka funkcji online, po to by gracze wiedzieli, że znajdują się w jednym świecie, ale maja one dostarczyć tylko tej wyjątkowej chwili i nic więcej.

NMS-start

Z tego co widzą na Reddicie i innych portalach, na tą chwilę gracze, którzy zalogowali się w dniu wczorajszym do No Man’s Sky są zauroczeni tą grą. Wielu z nich pisze, że spędzają na pierwszej planecie po kilka godzin nie mogąc się od niej oderwać. Dodajcie do tego aspekty survivalowe, takie jak liczne zagrożenia środowiskowe oraz utratę części surowców i uszkodzenie technologii w przypadku śmierci postaci – i możecie domyśleć się, że w grze tej nie będzie łatwo. Ale za to jakże pięknie…

Poniżej zamieszczam mały zbiór zdjęć z pierwszych planet, na których wylądowali gracze po zalogowaniu się do gry. Jak możecie się domyśleć – każdy z graczy znalazł się w zupełnie innym miejscu.

 

7 KOMENTARZE

  1. Nie wiem czy nie oddać jej i zrobić zwrot na steam.Miała być multi.A to jednoosobowy sandboks jak w The Division.Napaliłem się ale zaczyna przechodzić :)Tylko tyle ojro musiałem jednorazowo kupić ech..:)Dziś jest multum live stream z tej gry:)

      • Takie tylko porównanie bo łączy online tylko SM i co-op.A gracza inaczej w kampanii nie spotkałeś.Tu masz to samo praktycznie jak dobrze pójdzie.Granie tylko w kampanii i spotykanie graczy na jakiś pewnie wspólnych lokacjach.

  2. Obejrzałem jednym okiem kilka streamów na twitchu i muszę przyznać, że… ta gra jest nieprawdopodobnie nudna. Kompletnie o niczym. Latamy z jednej planety na drugą, żeby polecieć na trzecią, na drugiej grindujemy jakieś minerały. I tak w kółko. Bazy wyglądają wszędzie tak samo. Oglądamy jakieś zwierzaki. Kopiemy następne minerały. I na kolejnej planecie. I na kolejnej. Uderzająca jest totalna bezcelowość tej gry. To nawet nie jest gra, to jakiś folder turystyczny 3D.

    • Na temat gustów się nie dyskutuje, każdy jakiś ma, jak nie przymierzając dupę. Akurat nie jesteś targetem dla twórców tej gry….

Comments are closed.