PlayerUnknown’s Battlegrounds miał jedne z najlepszych debiutów w ostatnim czasie na Steam, świadczy o tym chociażby to, że tylko w czasie pierwszego weekendu gra ta zarobiła ponad 11 milionów dolarów!

Battlegrounds to strzelanka podobna do H1Z1: King of the Kill, który to jest obecnie największa grą z tego gatunku z prawie 5 milionami sprzedanych egzemplarzy. PlayerUnknown, czyli Brendan Green, który dzięki jego wcześniejszym modom do Arma 3 uważany jest za twórcę gatunku Battle Royale, współpracował także i z Daybreak Games Company przy tworzeniu dla H1Z1 trybu Battle Royale, znanego obecnie wszystkim graczom właśnie jako H1Z1: King of the Kill.

Ilość graczy w H1Z1: King of the Kill wzrosła w ostatnim czasie o ponad 1000%

Do niedawna Brendan Green był nieco ograniczony możliwościami silników gier z którymi pracował, ale teraz, przy pomocy koreańskiego studia Bluhole, tworzy w końcu swoja własna grę. Wygląda na to, że fani gatunku są podekscytowani i nie mogą się doczekać, aby zobaczyć co on wymyśli.

Po kilku fazach Alpha testów, twórcy Battlegrounds doszli do wniosku, że warto by było przetestować ten tytuł jeszcze przez kilka miesięcy i postanowili udostępnić go graczom poprzez Steam Early Access. Popularność tej gry przerosła chyba oczekiwania Brendana Greena, gdyż w tej chwili tytuł ten posiada ponad 700.000 osób – a przecież premiera na Steam miała miejsce niespełna dwa tygodnie temu.

Oczywiście przed ekipą PlayerUnknown’s Battlegronds jeszcze dużo prac, zanim gra ta będzie gotowa na – zapowiedzianą wstępnie na koniec tego roku, oficjalną premierę. I właśnie dlatego, gracze mogą spodziewać sie licznych aktualizacji tej gry, podzielonych na trzy kategorie:

  • codzienne, małe aktualizacje będą ulepszać optymalizację gry;
  • cotygodniowe będą poprawiać błędy oraz wydajność i stabilność gry;
  • comiesięczne dodawać będą nowe treści oraz zajmować się balansem poszczególnych aspektów rozgrywki.

W najnowszym dev blogu zaadresowanym do społeczności gry, Brendan Green zaadresował kilka najważniejszych problemów, nad rozwiązaniem jakich pracuje obecnie ekipa Battlegrounds.

Jeśli chodzi o optymalizacje klienta gry, to pierwsze poprawki wprowadzone zostaną w tym samym czasie co duża, miesięczna aktualizacji, która już niedługo trafi na serwery. Niestety, proces ulepszania optymalizacji jest pracochłonny i ekipa ma nadzieję, że gracze będą wyrozumiali w tym względzie.

Cały czas trwają prace nad poprawieniem dźwięków w grze, więc mogą pojawić się jakieś dziwne błędy, jak chociażby niesłyszalne przez ostatnie kilka dni, odgłosy kroków. Ten akurat problem został naprawiony przez projektantów, ale w najbliższym czasie spodziewać się można jeszcze wielu innych ulepszeń tego systemu.

Przez ostatni tydzień, każdego dnia ekipa Battlegrounds wprowadzała na serwery malutkie aktualizacje, mające zdiagnozować problemy związane z optymalizacją. I w końcu udało się im odkryć problemy z kodem silnika Unreal, który powodował błędne odczytywanie serwera jakoby był pod atakiem DDoS, a co za tym idzie zaczynał gubić 95% przesyłanych pakietów powodując potworne lagi. Hotfix naprawiający ten błąd trafił dzisiaj do gry, więc gracze powinni odczuć znaczna poprawę w rozgrywce.

To nie koniec, bo na jutro, na godzinę 10:00 czasu polskiego zapowiedziano kolejny Hotfix, który ma nieco poprawić optymalizację gry oraz dźwięki, jak na przykład dodanie grzmotów podczas deszczu. Oprócz tego naprawionych zostanie kilka poważniejszych błędów, jak chociażby ten pozwalający graczom na schowanie i atakowani innych graczy z wewnątrz skały.

A jak Wam się gra w PlayerUnknown’s Battlegrounds?