Został tydzień do końca zbiórki funduszy na tworzone przez studio Intrepid MMORPGAshes of Creation, i wszystko wygląda na to, że gra ta nie tylko powstanie, ale i będzie piekielnie ambitna.

W tym tytule z pewnością gracze będą mieli sporo do zrobienia. A jeśli znudzą sie eksploracją, zabijaniem przeciwników, hodowlą roślinek, handlem i wieloma innymi rzeczami, jakie są dostępne w innych grach tego gatunku, to zawsze można zrobić coś unikalnego.

Ashes of Creation oferować będzie bowiem graczom możliwość wcielenia się w bossa!

Jeśli chodzi o gry MMORPG, to jest to z pewnością zupełnie nowa funkcja i zgodnie ze słowami twórców, gracze będą mogli wziąć w kontrolę jednego z wielkich bossów eventowych, wykorzystując w tym celu specjalne monety – Monster Token. Oczywiście za udział w evencie nagrody w postaci unikalnych artykułów kosmetycznych, otrzyma zarówno osoba, która wcieliła się w bossa, jak i gracze z nim walczący, ale tylko pod warunkiem, że ich wydajność w walce okaże sie satysfakcjonująca. No bo w końcu, kto by chciał walczyć z wielkim, nieruchomym i bezbronnym smokiem, który marzy tylko o tym by skończyć tą torturę jak najszybciej i odebrać nagrodę… Tak łatwo nie będzie,

Trzeba powiedzieć, że bardzo oryginalny pomysł i jestem ciekawa, co z tego wyjdzie. Zresztą zerknijcie poniżej jak system ten wygląda obecnie w wersji pre-alpha gry 🙂

3 KOMENTARZE

  1. Szczerze w moich koncepcjach już nie raz wspominałem o pomysłach tego typu, może nie bezpośrednio zamianę w bossa a bardziej o tym… ze teraz bardzo rzadko nakierowują aby gracz mógł być po tej złej stronie mocy… ofc. w surviwalach różnego typu można zabijać graczy itp. i nie mowie o całych ogromnych frakcjach tylko np. o zbuntowanych się i pomaganiu pomniejszym frakcją/złu tzn.

    Normanie devsi robią ze mamy rajd i idziemy zabić bossa itp. a jakby dać tą drugą stronę mocy, są „źli” bohaterowie którzy pomagają temu bossowi ofc. przemyślenia mechaniczne by trzeba było zrobić

    bo patrząc od strony tych co przechodzą rajd mają gorzej niż po drugiej stronie, ale kto mówi ze ma być łatwo i takie tam bla bla 😀

Comments are closed.