Kilka dni temu na subreddicie Fortnite Battle Royale (nie mogę znaleźć teraz linka do tego posta), widziałam pomysł, czy też propozycję fana na nowe Menu logowania do Fortnite z kilkoma nowymi trybami i opisem: „Fortnite mógłby wymiatać jeszcze bardziej„…
 
 
Dzisiejsze wiadomości na wielu portalach i stronach „gamingowych”: to samo zdjęcie i „Nowe tryby już niedługo w Fortnite!”
 
Co do diabła stało się z przekazywaniem ludziom prawdziwych informacji? Czy tylko ja nienawidzę bezsensownych clickbaitów oraz wymyślonych historii? Czy tylko ja sprawdzam każdą informację, aby upewnić się, że przekazuję prawdę?
 
A może powinnam jednak zmienić podejście i zacząć tworzyć bezsensowne posty? Na przykład, z jednego krótkiego zdania w oficjalnych notkach (kusza przeniesiona do skarbca) zrobić dwustronicowy post wypełniony reklamami o tym, że Epic Game usunął tę broń bo jest fatalna i do dupy? A przecież nie tak działa „skarbiec” w Fortnite BR, ale kto by się tym przejmował…
 
Może wtedy zamiast 60.000 czytelników miałabym 600.000?
Co Wy o tym sądzicie? Czy to już koniec BabaGra.pl, bo nie znoszę i nie tworzę clickbaitowych tytułów oraz tematów? Może czas machnąć na to wszystko ręką i w spokoju zająć się szydełkowaniem na stare lata…

11 KOMENTARZE

  1. Jesli chesz by to było Twoje źródło utrzymania to tak niestety to działa. Chcesz miec kliknięcia i oglądalność musisz tworzyc clickbaitowe tytuły. Cąły świat na tym cierpi ale ludzi nie chca prawdy czy wartosciowych treści chcą nagłówków i emocji przy kliknięciu (czy ona naprawde dostała kosza od niego, itp.) Tak wyglądają mass media.

    Ja wole rzeczowe artykóły które przedstawiają mi fakty i opinie ale jestem niestety w mniejszości, smutne to ale prawdziwe.

  2. Personalnie wolałbym, żebyś tego nie robiła. Moim zdaniem tworzenie tego typu artykułów jest nieprofesjonalne i szczerze powiedziawszy, wolę stronę w takim stanie, w jakim funkcjonuje obecnie. Ale…

    W tworzeniu fikcji nie ma nic złego, jeżeli podejdzie się do tego odpowiednio. Jeżeli w materiale, którego źródłem jest jedno zdanie, opiszesz własne odczucia i pomysły z nim związane, nie ma w tym nic złego. Tak długo, jak wskażesz, że to twoje przemyślenia, a nie „potwierdzone info z ust samego kogoś tam”, z przyjemnością to przeczytam po to, by zrozumieć twój punkt widzenia.

    Czyli nie dla fake newsów, ale tak dla własnych przemyśleń, które nie muszą być wcale trafne.

  3. Ja osobiście bardzo lubię twoja stronę wpadłem na nią przypadkiem i tak od 2 lat odwiedzam twoją stronę codziennie i nie wyobrażam sobie żeby jej nie bylo. Tak wogule to dziękuję ci za ciężka prace i pasie w prowadzeniu tej strony.
    Pozdrawiam

  4. Ojoj! Wyczuwam chwilę słabości. Nic strasznego – każdemu się zdarza. Pomośl lepiej że ci, którzy cię czytają, zasługują na twój porządny wortal i nie można ich zawieść. A reszta świata…? A nich sobie pływa w oparach absurdu! 😉

  5. Nie masz czym się przejmować? Olej i do przodu! Ja tak robię z ludźmi którzy myślą że są A&O na wszystkie tematy i językowymi inwalidami obwieszonymi patriotycznymi hasłami 😉 Dlatego czytam Twój serwis bo jest inny, lepszy i pozbawiony marketingowej paplaniny.

    • Nie rozwiązałam. Nikt nie chciał ode mnie przejąć pałeczki i poprowadzić gildii dalej. RRC nadal istnieje. Też tęsknię za tymi czasami, ale po tylu latach prowadzenia gildii i rajdów potrzebowałam już przerwy 🙂

  6. Nie trzeba uciekać się do fake newsów aby podbić ilość czytelników, wystarczy że do każdego tytułowego obrazka w artykułach dodasz zdjęcie swojego dekoltu ;D joke, nie bij i nie banuj 😉
    A tak na poważnie, nie patrz się na innych tylko rób swoje, odwiedzamy Cię bo lubimy czytać Twoje teksty i opinie a nie te same informacje które są dublowane na tysiącach stron, nie rób z siebie klona, nie przerabiaj strony na Battle Royal ;D bo koniec końców liczy się to co Ty chcesz robić, co Ciebie interesuje i o czym Ty chcesz pisać a nie to co chcą masy (tym bardziej że nie jest to twoje źródło utrzymania), no chyba że zamiast mniejszej ilości konkretnych czytelników wolisz armię bezmózgich zombie które zaleją twoją sekcję komentarzy obelgami, kłótniami, hejtami i ogólną tego typu beznadzieją.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here