Studio Bethesda Softworks zapowiedziała nową grę – Fallout 76, a przez kolejne kilka dni fani gier z tego uniwersum będą debatować czym ona będzie

Zacznijmy jednak od tego, że sama zapowiedź tej produkcji była dość interesująca. Wpierw Bethesda w pewien sposób strollowała ciekawskich uruchamiając stream, na którym to przez prawie 24 godziny był jedynie napis „Please Stand By„, po czym zaserwowała 90 sekundowy zwiastun nie wyjaśniający kompletnie niczego, a jedynie podający nazwę – Fallout 76.

Co ciekawe, przez cały te 24 godziny, ilość osób oglądających stream nie spadła poniżej 100.000!

I w tym momencie internet oszalał: analizy, dyskusje, gdybania, gorzkie żalę oraz błagania.

Wielu fanów – w tym i ja, ma nadzieję na MMO z elementami RPG i survivalu. Jakby nie patrzeć w seria Elder Scrolls Online została przeniesiona w świat sieciowy i świetnie sobie radzi, więc czemu by Bethesda nie miała spróbować z Falloutem?

Są i tacy, którzy krzyczą, iż Fallout kompletnie nie nadaje się na gry sieciowe i gra ta powinna być singleplayer, tyle że z lepiej opowiedzianą historią niż ostatnie dwa tytuły.

Osobiście mam nadzieję, że nie będzie to Battle Royale, chociaż patrząc na to, ile firm dodaje ten tryb do swoich gier, to mam pewnie poważne obawy.

Amazon jeszcze bardziej podgrzał dyskusję, publikując stronę z przedsprzedażą Fallout 76, gdzie premiera wyszczególniona została na 31 lipca! Oczywiście jakiś czas później zmienioną ją na 31 grudzień 2019, ale nie mamy pewności, czy to nie zmyłka…

Na oficjalne informacje dotyczące tej gry, pozostaje nam poczekać do konferencji na E3, która zaplanowana została na 10 czerwca. A do tego czasu możemy co najwyżej gdybać 🙂

A Wy co sądzicie: Fallout 76 będzie grą sieciową czy singleplayer, survival czy też RPG?