Ekipa ciekawie zapowiadającego się survivala Dead Matter, który może zainteresować fanów nie istniejącego już Just Survive, opublikowała kolejny vlog, w którym zaprezentowała nowości, jakie pojawią się w grze.

Najpierw jednak zła wiadomość. Mimo wcześniejszych zapowiedzi, że osoby które wsparły Dead Matter na Kickstarter in IndieGoGo uzyskają dostęp do gry w IV kwartale 2018, data ta została niestety przesunięta o kilka tygodni. Na opóźnienie złożyło się kilka powodów, które zostały ładnie wytłumaczone w listopadowym komunikacie, a większość fanów przyjęła tę informację ze spokojem i zrozumieniem.

Wracając do najnowszego dziennika developerskiego. Do gry dodano mnóstwo nowych budynków, wliczając w to nowe zestawy domków kempingowych wraz z publicznymi toaletami, średniej wielkości magazyny wypełnione artykułami rzemieślniczymi, a także kościół z ukrytym biurem i dzwonnicą, która po uruchomieniu przywoła znajdujące się w okolicy zombie. Prócz tego ulepszono wygląd komisariatu policji, a także dodano zbrojownię, w której będzie można znaleźć broń.

W Dead Matter pojawi się także centrum ewakuacji NERA. Co ciekawe, to lokacja ta pojawiać się będzie w losowych miejscach na różnych serwerach, a znaleźć tam będzie można mnóstwo leków oraz jeszcze więcej zombiaków.

Developerzy ulepszyli także animacje broni i dodali sześć nowych sztuk: HR75, HP9, AK74, Makarov, E92 oraz siekierę, która jest pierwszą z wielu broni wręcz wykorzystujących daną mechanikę i animacje.

Prócz tego znacznie ulepszono interfejs oraz zarządzanie ekwipunkiem, dodano możliwość podnoszenia i przenoszenia dużych obiektów używanych do barykadowania, a także przenośne znaki konstrukcyjne, na których będzie można zamieszczać krótkie informacje. Ciekawym rozwiązaniem będą także alarmy, które nie tylko będą powiadamiały o wtargnięciu innych graczy na dany teren, ale będzie można je także zresetować i uruchomić z panelu kontrolnego, a ich dźwięk przyciągać będzie zombiaki.

Jak widać, prace nad tym projektem idą pełna parą, a z każdym miesiącem Dead Matter wygląda coraz bardziej interesująco.