Tworzenie załogi marudzących piratów w koopercyjnym Sea of Thieves, będzie nieco łatwiejszym wyzwaniem niż myślałam.

W czasie konferencji Microsoft podczas targów gamescom 2017, studio Rare zdradziło bowiem, że już w momencie premiery gracze z platformy PC i Xbox ne będą dzielić te same serwery. Oznacza to, że załoga pirackiego statku będzie mogła składać się zarówno z graczy wersji PC, jak i tych preferujących Xbox One.

Oprócz tego w liście producenta opublikowanym na stronie głównej Sea of Thieves, zapowiedziano, że twórcy gry będą pracować nad balansem rozgrywki. Okazuje się bowiem, że z przeprowadzanych testów wynika, iż pecetowcy są skuteczniejsi w walce z przeciwnikami o 4,5% w stosunku do graczy konsolowych. Studio Rare stwierdziło, że będzie na bieżąco śledzic sytuację i mają nadzieje, że nadchodzące nowe modele balistyczne pocisków, pomogą wyrównać te szanse.

Popatrzcie jak twórcy grają w Sea of Thieves

Dodatkowo zaprezentowano nowy zwiastun rozgrywki w Sea of Thieves i o ile jest on nieco krótszą wersją tego, którego mogliśmy obejrzeć na E3, to w czasie prezentacji twórcy ujawnili także nową, nieco niekonwencjonalną broń, jaka zyskają gracze do dyspozycji. Otóż okazuje się, że jeśli naszej postaci zrobi się niedobrze po zjedzeniu posiłku, to będzie mogła go oddać do najbliższego wiadra, a potem podzielić się z nim przeciwnikiem w czasie walki…

To się nazywa taktyczny zwrot akcji…