Zenimax ogłosił w końcu datę premiery kolejnego rozszerzenia do The Elder Scrolls Online i dobra wiadomość jest taka, że jeszcze w październiku udamy się do Clockwork City.

Zła wiadomość natomiast jest taka, że aby móc zagrać w wersji na PC i Mac, czekać musimy jeszcze dwa tygodnie, bo do 23 października. Graze z PS4 i Xbox One poczekać będą musieli jeszcze dłużej, bo aż do 7 listopada. Rozszerzenie to udostępnione zostanie za darmo posiadaczom ESO Plus, a pozostali gracze będą mogli zakupić je za 2000 Koron.

Do dyspozycji graczy oddana zostanie także o wersja kolekcjonerska w cenie 4000 koron, w której prócz dostępu do Clockwork City, znajdzie się także Clockwork Skeevaton pet, wierzchowiec Kagouti Fabricant oraz 5x Crown Experience Scroll.

Aby zaspokoić apetyt graczy marzących aby wybrać się do mechanicznego labiryntu stworzonego przez boga Sotha Sil, już teraz ekipa Elder Scrolls Online udostępniła im misje wprowadzającą. Aby ja zacząć, należy udać się do siedziby głównej Gildii Magów w  Tamriel i znaleźć notatkę zatytułowaną „Order of the Eye Dispatch”. Po jej przeczytaniu gracze otrzymają dostęp do specjalnej misji „Of Knives and Long Shadows” i wyruszą na nową przygodę. Nagroda za jej skończenie jest memento „Clockwork Obscuros”.

Natomiast jeśli jeszcze nie posiadacie Elder Scrolls Online, to może skusicie się na promocję, jaka dostępna jest po opłaceniu październikowego abonamentu na Humble Bundle? Za 12$ otrzymać możecie podstawkę Elder Scrolls Online, 750 koron do wydania w sklepie, 15 dni ESO Plus oraz peta świnkę. Oprócz tego w pakiecie znajdziecie karty do Legends: Heroes of Skyrim, walutę, bilet eventowy, a także wiele nagród, jak i dostęp do Quake Champions. Warto dodać, że nagrody te utrzymacie, nawet jeśli nie zdecydujcie się na przedłużenie abonamentu na kolejny miesiąc, więc jeśli interesują Was te trzy tytuły, to warto skorzystać z tej oferty.

6 KOMENTARZE

  1. Nigdy nie grałem w to MMO, jest sens teraz zaczynać? Bardzo lubię całą serię ale cały czas się zastanawiam czy jednak warto

    • Za te pieniądze? Warto chociażby spróbować, a mając ESO Plus nawet 15 dni będziesz mieć dostęp do wszystkich DLC przez ten czas (nie do Morrowind). To jest multum zwiedzania i questów. Pamiętaj także, że ESO jest skalowalne, więc gdziekolwiek nie pójdziesz, Twoja postać będzie mieć max poziom – tylko sprzęt i umiejetności będziesz musiał zdobyć. I tak warto spróbować 🙂

    • Na luzaku możesz spróbować, mi zrobienie wszystkich questów z podstawki zajęło prawie 200 godzin. Potem zdecydujesz czy płacisz i grasz dalej 🙂 na Black Friday i Cyber Monday zawsze są spore przeceny na DLC oraz korony (a to już całkiem niedługo), warto wstrzymać się z zakupem 🙂

      • Ja tam wolałam oplacać subskrypcję: wielka torba na surowce, dostep do wszystkich DLC, 1500 koron do wydania w sklepie, za które można w przyszłości kupić DLC, jeśli nie chce sie już opłacać abonamentu 😉

        • Można i tak. Właśnie sobie znowu zainstalowałem, żeby m.in. obadać housing. Ależ to jest bez sensowny feature, jeśli nie można w domu schować przedmiotów 😀

Comments are closed.